Komisja Europejska zaproponowała wycofanie na dwa lata produktów z trzema substancjami czynnymi z grupy neonikotynoidów. Konkretną decyzję w tej sprawie przedstawi w połowie marca. Przeciwna wycofaniu tych środków jest m.in. Polska Izba Nasienna.

PIN popiera wszelkie działania mające na celu ochronę zdrowia pszczół. Jednakże zostajemy bez ostrzeżenia postawieni przed faktem, że z rejestru środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, może nagle zostać wykreślonych 25 środków, w tym 15 zapraw nasiennych - informuje Izba.

Z raportu EFSA wynika, że główne ryzyko dla zdrowia pszczół stanowi kontakt z pyłem, powstającym podczas siewu zaprawionych nasion.

- Należy jednak pamiętać, że profesjonalne linie technologiczne stosowane do zaprawiania wytwarzają dookoła nasion otoczkę polimerową, która eliminuje jakiekolwiek pylenie podczas siewu. Dodatkowo, nasiona wysiewane są głównie technologią siewu precyzyjnego, przy użyciu siewników punktowych, wobec czego nie istnieje bezpośrednie zagrożenie dla pszczół z powodu narażenia na zetknięcie z pyłem zaprawy nasiennej - podkreśla PIN.

Polska Izba Nasienna zgadza się z tym, że konieczna jest bardziej szczegółowa analiza oceny ryzyka podczas procedur dopuszczających takie środki do obrotu, w celu wyeliminowania wszelkich zagrożeń dla zdrowia pszczół. Ale nie zgadza się na pozbawienie rolników z dnia na dzień środków, które skutecznie chronią rośliny uprawne przed organizmami szkodliwymi, a w przypadku zapraw eliminują zużycie substancji chemicznych stosowanych do ochrony wschodów.

- Dodatkowo należy pamiętać, że ograniczanie asortymentu substancji aktywnych powoduje odporność wśród patogenów - dodaje Karpiel.