Opryski herbicydowe to podstawowy (jeśli nie jedyny stosowany) sposób regulacji zachwaszczenia w zbożach. Niejednokrotnie Rolnicy chcąc poprawić efekt ich stosowania samorzutnie podnoszą przewidzianą w instrukcji stosowania dawkę. Jest to błąd którego należy się wystrzegać. Powodów jest kilka.

Pierwszy z nich to oczywiście względy ekonomiczne. Podnosząc dawkę, automatycznie zwiększamy koszt zabiegu i obniżamy opłacalność produkcji ziarna. Kolejny powód wynika z reakcji fizjologicznej roślin uprawnych na herbicydy. Zawarte w nich związki chemiczne nie są obojętne dla roślin chronionych. Ilość trujących związków jaka wnika do ich tkanek jest identyczna z tą jaką pobierają zwalczane chwasty. Pozostanie przy życiu zawdzięczają zdolności rozkładu tych substancji do form chemicznych nie zagrażających ich dalszemu rozwojowi. Wymaga to jednak czasowego przestawienia szeregu reakcji fizjologicznych. Obserwowalnym tego objawem jest ograniczony lub nawet wstrzymany wzrost. Spowolnieniu podlega także rozwój. Wytwarzana w roślinie energia jest wykorzystywana nieomal w całości do zażegnania sytuacji kryzysowej wywołanej opryskiem. Stąd mówimy o stresie herbicydowym jakiemu podlegają rośliny.

Zwiększenie dawki potęguje ten stres i wydłuża go w czasie. Rzutuje zatem bezpośrednio na przebieg wegetacji i zaburza rytmiczność następujących po sobie faz rozwojowych. Należy też zdawać sobie sprawę z faktu, że metabolity rozkładu substancji aktywnych herbicydów zawsze występują w ziarnie zbóż. Nieaktywna forma chemiczna sprawia, że nie zagrażają ani ukrytej w ziarnie formie życia, ani wyrastającym z niego roślinom. Mogą natomiast stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia konsumentów – zarówno ludzi jak i zwierząt.

W wypadku przestrzegania zaleceń stosowania, poziom pozostałości jest bezpieczny. Ocena ryzyka, oraz określenie dopuszczalnych wartości ich występowania prowadzone jest już na etapie podejmowania decyzji (rejestracji) środków ochrony roślin do legalnego stosowania. Badania pozostałości herbicydów prowadzone są także po wprowadzeniu ich do praktyki rolniczej. Nie mogą być one wyższe od najwyższych dopuszczalnych poziomów określonych przepisami unijnymi – Dyrektywa Rady Wspólnoty Europejskiej 90/642.