DuPont jest spółką, której działanie ma na celu między innymi poprawę efektywności - zarówno upraw, jak i produkcji żywności. Czy może Pan powiedzieć coś więcej na ten temat?

W naszej działalności mamy trzy jasno określone kierunki - pierwszy związany z żywnością i wyżywieniem ludzkości, drugi ze zmniejszeniem zależności od paliw kopalnych, a trzeci kierunek to bezpieczeństwo ludzi i środowiska naturalnego. W tych megatrendach firma działa.
W 2011 roku osiągnęliśmy globalnie 38 mld USD obrotów. Rocznie przeznaczamy 2 miliardy USD na badania i rozwój. Z tej kwoty najwięcej, bo około 60 proc., jest przeznaczane na badania w segmencie "Food", czyli na badania mające na celu zapewnienie wyżywienia ludzkości.
Mamy jasno sprecyzowaną strategie działania w wymiarze ogólnoświatowym. Naszym wyznacznikiem jest fakt, że w 2050 roku, według demografów będzie na ziemi 9 mld ludzi. Z tego względu, produkcja żywności do roku 2050 powinna wzrosnąć od 50 do 70 proc.
W ostatnim dwudziestoleciu areał upraw zwiększył się zaledwie o 2 proc. Aby zatem wyżywić 9 mld ludzi, o zmieniających się preferencjach żywieniowych, które polegają na tym, by jeść więcej mięsa i produktów przetworzonych, produkcja musi wzrosnąć z tej samej powierzchni. Inaczej mówiąc, musi nastąpić duża intensyfikacja produkcji.

Jak w takim razie można poprawić efektywność produkcji?

Nasza firma, poprzez brand Pioneer, dostarcza nasiona kukurydzy i rzepaku do produkcji rolnej. Obecnie wchodzą na rynek mieszańce heterozyjne bardziej odporne na warunki środowiska, głównie na suszę. Mają przynieść taki sam plon przy mniejszym zapotrzebowaniu na wodę. W ten sposób pojawiają się możliwości wejścia z uprawą kukurydzy na nieco słabsze stanowiska, ale przede wszystkim zapewnienia wysokiego plonu, kiedy mamy niedobory wody, czyli w sytuacji takiej suszy, z jaką mieliśmy do czynienia ostatnio.

Drugi pion to środki ochrony roślin, które pozwalają na zwalczanie szkodników, chwastów i chorób w wielu uprawach rolniczych. Rozwijamy także ofertę dla upraw specjalistycznych - warzyw, sadów, ziemniaków.

Czy hybrydy proponowane przez DuPont są wyhodowane drogą tradycyjnej selekcji, czy też w ramach GMO?

Pioneer zajmuje się GMO, ponieważ jest ona powszechnie przyjętą technologią w Ameryce Północnej i Południowej. Europa jest zamknięta dla GMO i te mieszańce, które tu oferujemy nie mają takiego charakteru. Wszystko co proponujemy to mieszańce powstałe w hodowli poprzez odpowiednią selekcję.

Więcej na portalspozywczy.pl