Znaczny potencjał posiada dimetachlor, składnik m.in. herbicydu Teridox 500 EC. Niektórzy rolnicy pamiętają ten preparat z lat wcześniejszych, kiedy był on jednym z wiodących rozwiązań w ochronie rzepaku. Obecnie produkt powraca na krajowy rynek. Warto również nadmienić, że substancja aktywna dimetachlor jest podstawą przedwschodowego zwalczania chwastów w rzepaku w Niemczech i Francji - wypróbowana w różnych kombinacjach i sytuacjach, cieszy się zaufaniem wymagających producentów.

Jesienne zwalczanie chwastów najkorzystniej jest rozpocząć od zabiegów wykonanych bezpośrednio po siewie, eliminujące konkurencję chwastów już w momencie wschodów rzepaku. W warunkach dobrze uwilgotnionej gleby, a nawet przy okresowo niższej wilgotności, oczekiwany efekt można uzyskać stosując właśnie Teridox 500 EC. Posiada on dwie podstawowe zalety: zakres zwalczanych chwastów, obejmujący kilkanaście gatunków oraz efektywne współdziałanie z innymi substancjami aktywnymi. Teridox 500 EC skutecznie zwalcza tzw. chwasty rumianowate, czyli rumian polny, rumianek pospolity i jeden z najbardziej groźnych gatunków w rzepaku, którym jest zimująca maruna bezwonna. Ponadto niszczy gwiazdnicę, jasnotę purpurową i różową, komosę białą oraz niektóre przetaczniki. Należy do niewielu preparatów ujemnie wpływających na rozwój gorczycy polnej i rzodkwi świrzepy. To typowo jare chwasty, które także wschodzą jesienią. Giną podczas zimy, ale w trakcie długich i ciepłych jesieni, charakterystycznych dla ostatnich lat, silnie się rozrastają i nim zmarzną, skutecznie współzawodniczą z rzepakiem. Ich eliminacja, a co najmniej zahamowanie wzrostu, skutecznie ogranicza ryzyko wynoszenia szyjki korzeniowej rzepaku ponad powierzchnię gleby, co jest jedną z głównych przyczyn jego wymarzania. Podobnie ujemny wpływ na rozwój rzepaku ma komosa biała, która jest również chwastem wrażliwym na Teridox 500 EC.