Rok 2009 był rokiem trudnym, ale jestem przekonani, że następny będzie o wiele lepszy – mówił podczas konferencji prasowej prezes Makhteshim-Agan Polska Michael Reiss. Był ciężki m.in. z tego względu, że po pierwsze wiosną było za sucho i wielu rolników nie wykonało pierwszego zabiegu fungicydowego. Z kolei jesienią było za mokro i nie można było wejść w pole z herbicydami. – Rok 2009 był pierwszym rokiem, gdzie import równoległy zaczął być efektywny. Jednak to otwierało też furtkę ludziom, którzy nie koniecznie leganie chcieli na nim zarobić, sprzedając podrabiane środki ochrony roślin – podkreślał.

Coraz więcej wymagań dotyczy też dokumentacji środków ochrony roślin – zaznaczał podczas spotkania Jan Narkiewicz-Jodko z Makhteshim-Agan. Zwiększyła się ilość dokumentów i raportów badań dostarczanych do urzędów rejestracyjnych. Kolejnym problemem jest zwiększenie wymagań w zakresie prowadzonych badań biologicznej skuteczności. Co może spowodować brak rejestracji środków w uprawach małoobszarowych, takich jak zioła czy użytki zielone. Zauważalne są też wyższe koszty rejestracji preparatów.

Jakie plany na nowy rok? Makhteshim-Agan założyła sobie kilka priorytetów marketingowych, które chce zrealizować w przyszłym roku. Po pierwsze to umacnianie świadomości marki wśród rolników i rozszerzenie kanałów dystrybucji. Dotarcie do gospodarstw, które maja mniej niż 20 ha. A także wykorzystanie możliwości, jakie dało połączenie MAPOL z Rokitą Agro.

Makhteshim-Agan, jak podkreślali przedstawiciele firmy, rozwija nowe produkty na bazie własnych substancji aktywnych oraz na zasadzie środków generykowych. – W trakcie rozwoju mamy obecnie kilkadziesiąt projektów badawczych różnych formulacji, które są testowane pod względem skuteczności w jednostkach i instytutach badawczych - mówił Narkiewicz-Jodko.

Firma ma zarejestrowanych 53 środki ochrony roślin, co stanowi 8 proc. w ogólnej liczbie wszystkich preparatów. W przyszłym roku Makhteshim-Agan zamierza wprowadzić na rynek dwa preparaty i rozszerzyć rejestrację o rzepak w środku Zamir 400 EW. Pierwszą z nowości ma być Bifenix N 499 SC – herbicyd zawierający dwie substancje aktywne: bifenoks i izoproturon. Przeznaczony do zwalczania chwastów dwuliściennych wiosną. Drugi preparat to Leander 750 EC – fungicyd morfolinowy w uprawach zbóż.

Autor: M. Matczuk

Opis: Jan Narkiewicz-Jodko - szef marketingu Makhteshim-Agan Polska

Źródło: farmer.pl