Przypadki zawleczenia na terytorium Unii Europejskiej szkodliwych patogenów są coraz częstsze, można tu wskazać węgorka sosnowca będącego pasożytem drzew iglastych, bakterię xylella fastidiosa niszczącą gaje oliwne, chrząszcze Anoplophora czy Rhynchophorus ferrugineus lub Dryocosmus kuriphilus – owada atakującego gaje kasztanowe. Stąd też zachodzi konieczność jak najszybszych zmian dotychczasowych uregulowań prawnych. Przepisy obowiązujące obecnie w UE należą w tej kwestii do najbardziej liberalnych na świecie.

– Obecnie mamy niejasny status gatunków inwazyjnych, przede wszystkim brak jest dostatecznej ochrony przed introdukcją organizmów szkodliwych z państw trzecich oraz pewnej harmonizacji w zakresie paszportowania roślin. Brakuje też spójności pomiędzy przepisami z zakresu zdrowia roślin oraz roślinnego materiału rozmnożeniowego – mówił Krzysztof Kielak z Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w pierwszym dniu 56. Sesji Naukowej IOR, która obecnie trwa w Poznaniu.

Konieczne jest zatem wzmocnienie reżimu importowego, który ma wzmóc ochronę krajów członkowskich przed szkodliwymi, nieznanymi organizmami. W nowych przepisach KE ma określać na podstawie wstępnej analizy ryzyka wykaz towarów, których import jest zabroniony do czasu przeprowadzenia pełnej analizy, określającej warunki bezpieczeństwa importu tych towarów. Poza tym wszystkie importowane rośliny na teren UE mają być zaopatrzone w świadectwo sanitarne, chyba że zostanie stwierdzone iż nie jest to konieczne.

Dla lepszej ochrony przed niechcianymi, niebezpiecznymi organizmami prelegent wskazywał także na konieczność wzmacniania świadomości podróżnych i klientów usług pocztowych, m.in. poprzez umieszczanie informacji o zagrożeniach fitosanitarnych, np. na lotniskach, portach itp.

Paszport roślin to kolejny element w ochronie, ma być ujednolicony dla wszystkich krajów. W toku dyskusji unijnych uznano, że będzie go stanowić odrębna, czytelna etykieta, która musi być łatwa do zidentyfikowania i będzie w języku angielskim.