Współpraca dotyczy też zbytu wyprodukowanego ziarna. Zakup i przechowywanie środków ochrony roślin ze względu na brak odpowiedniego magazynu pozostaje w indywidualnej gestii każdego z członków grupy.

Bardzo ważnym elementem współpracy jest stałe doskonalenie stosowanej agrotechniki. Duże problemy stwarzała im chemiczna ochrona roślin. Szukając wsparcia, zwrócili się z prośbą o pomoc do naukowców z Poznania. Ich prośba spotkała się z życzliwym przyjęciem.

Tak narodziła się współpraca z Instytutem Ochrony Roślin. Aktualnie grupa współpracuje także z doradcami rolnymi zatrudnionymi przez producentów agrochemikaliów i dystrybutorów.

W grupie osób zaproszonych na spotkanie znaleźli się przedstawiciele firm: ProCam, Makteshin, Syngenta i Du- Pont. Jak żartobliwie powiedzieli o ich pracy rolnicy, są jak służba ratunkowa.

Zawsze gotowi pomóc, czy to drogą porady telefonicznej, czy − jeżeli zachodzi taka potrzeba − przyjazdem na pole.

Zostałem zaproszony pod Czarnków do wzięcia udziału w lustracji stanu plantacji. Była to już moja druga tam wizyta. Poprzednio uczestniczyłem w podobnym spotkaniu w 2011 r. Najważniejszymi gośćmi - tak wówczas, jak i teraz − byli pracownicy naukowi Instytutu Ochrony Roślin z Poznania: prof. Marek Mrówczyński, inż.

Adam Paradowski, inż. Jakub Danielewicz, inż. Henryk Wachowiak. Wizytacja upraw przez grupę tej klasy specjalistów jest nie do przecenienia. Z łatwością zidentyfikują oni każdą chorobę, szkodnika i chwast. Wskażą czynniki, które zadecydowały o masowym pojawieniu się agrofaga, i podpowiedzą, jak postępować w przyszłości, aby zapobiec podobnej sytuacji. Wnoszą więc do grupy rolników ogromny kapitał wiedzy, przekazywanej zainteresowanym bezpośrednio na ich polach.

Działania zespołu pod przewodnictwem prof. M. Mrówczyńskiego wyprzedzają w czasie ministerialne plany i zamierzenia dotyczące nawiązania bliskiej więzi między światem nauki a praktyką rolniczą. Profesor Mrówczyński nie czeka na odgórne zalecenia.

Po prostu kompletuje zespół i wyjeżdża w tzw. teren. Siłą ludzi go tworzących jest nie tylko posiadana wiedza, ale także umiejętność jej przekazywania.

Robią to, używając prostego, przystępnego, zrozumiałego języka.