- Celaena leucostigma to motyl z rodziny sówkowatych (Noctuidae) i kolejny nowy szkodnik kukurydzy jaki udało się po kilku latach badań zidentyfikować w Instytucie Ochrony Roślin-PIB. Pomimo że gatunek ten rozpoznano w 2012 r., to pierwsze objawy żerowania jego gąsienic na kukurydzy w województwie podkarpackim zanotowano już w 2008 r. - mówi portalowi farmer.pl dr inż. Paweł Bereś z IOR PIB.

Od momentu jego pierwszego wykrycia do chwili obecnej, co roku jak podaje naukowiec, notuje się na lokalnych zasiewach kukurydzy w południowo-wschodniej Polsce nieliczne rośliny uszkodzone przez niego. Pokazuje to, że gatunek przystosował się do żerowania na nowej roślinie.

- Aktualnie szkodliwość gąsienic C. leucostoigma jest znikoma i nie ma żadnego znaczenia gospodarczego, jednak niepokojące jest to, że owad ten żerując w łodygach młodych roślin kukurydzy, gdy te rozwijają od 4 do 9 liści, prowadzi do całkowitego zniszczenia każdej zasiedlonej rośliny. Pomimo, że w jednej roślinie żeruje zawsze tylko jedna gąsienica, to po całkowitym wyjedzeniu rdzenia łodygi i zniszczeniu zawiązków liści i stożka wzrostu opuszcza dotychczasowe żerowisko i wgryza się w podstawę łodygi następnej rośliny - podkreśla dr Bereś.

- Z uwagi na to, że owad ten pojawia się, w okresie, gdy kukurydza jest niemal bezbronna z uwagi na swoje rozmiary i nie jest w stanie zregenerować uszkodzonych tkanek w łodydze, stąd też zwrócona została baczna uwaga na tego szkodnika, gdyż w sytuacji zmieniających się warunków klimatycznych, a zwłaszcza rosnącego areału uprawy kukurydzy realne jest jego liczniejsze wystąpienie - podkreśla dr Paweł Bereś.

Zdaniem ekspertów mimo że gatunek ten został zidentyfikowany jedynie na Podkarpaciu nie należy wykluczać, że atakuje również rośliny kukurydzy w innych częściach kraju, zwłaszcza, że motyl ten jest szeroko rozpowszechniony w Polsce, głównie na obszarach podmokłych i w okolicach lasów.

- Gąsienice uszkadzając zwykle od kilku do kilkunastu roślin w zasiewie są trudne do wypatrzenia, zwłaszcza, że wizualne objawy ich żerowania w postaci żółknących, więdnących, a następnie zamierających roślin są niemal identyczne z uszkodzeniami powodowanymi przez szkodniki glebowe: drutowce, pędraki i rolnice. Zaleca się, aby w trakcie systematycznych obserwacji wykonywanych w sezonie wegetacyjnym zwracać szczególną uwagę na ten gatunek, co pozwoli śledzić jego szkodliwość - radzi dr Bereś.