PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

O problemie nielegalnych śor i nowej inicjatywie PSOR – wywiad

O problemie nielegalnych śor i nowej inicjatywie PSOR – wywiad Marcin Mucha, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin; Fot. PSOR

Które preparaty są najczęściej podrabiane? Jaka jest skala tego zjawiska? Co grozi rolnikowi za zakup nielegalnych środków ochrony roślin? Jak odróżnić oryginał od podróbki? Między innymi z takimi pytaniami zwracamy się do Marcina Muchy - dyrektora Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.



Wystartowała nowa inicjatywna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. Stowarzyszenia opracowało stronę internetową www.bezpiecznauprawa.org, która ma stać się źródłem informacji na temat odpowiedzialnego i zgodnego z prawem zakupu środków ochrony roślin. O nowej inicjatywie i problemie nielegalnych środków ochrony roślin – rozmawiamy Marcinem Muchą dyrektorem Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Redakcja - Wiosna to okres wznowienia prac polowych jak również wzmożonych zakupów śor. Nasila się też zjawisko wprowadzania na rynek preparatów podrobionych. Jaka jest skala tego zjawiska w naszym kraju?

M.M: Rzeczywiście, na rynku możemy znaleźć podrobione środki ochrony roślin. Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin szacuje, że nielegalne i podrobione środki ochrony roślin mogą stanowić aż 15% rynku w Polsce.

Jak to się ma do sytuacji w innych krajów unijnych?

M.M: Odsetek w poszczególnych krajach może być zróżnicowany, przy czym sytuacja w Polsce jest szczególna, ponieważ nasza granica wschodnia to również granica Unii, przez co jesteśmy bardziej narażeni na obecność podróbek. Według Europejskiego Obserwatorium do Spraw Naruszeń Praw Własności Intelektualnej i Europolu, aż ok. 25 proc. wszystkich środków ochrony roślin znajdujących się obecnie w obiegu w państwach członkowskich Unii, może pochodzić z nielegalnego źródła.

Które preparaty są najczęściej fałszowane?

M.M: Fałszerze najczęściej oferują podróbki środków ochrony roślin, które mają najszersze spektrum zastosowań i są najbardziej popularne.

Co grozi rolnikowi za stosowanie nabytych pokątnie środków? Jakie są sankcje prawne i finansowe?

M.M: Stosowanie nielegalnych i podrobionych produktów może skutkować dotkliwymi stratami finansowymi. Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa może nałożyć grzywnę do 5000 zł za posiadanie podróbki. Ponadto, w przypadku stwierdzenia posiadania podróbki środka ochrony roślin, Wojewódzki Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa nakaże zatrzymanie towaru. Natomiast w przypadku stwierdzenia przekroczonych pozostałości w plonach, należy się liczyć z zakazem ich sprzedaży.
W niektórych przypadkach możliwa jest również odpowiedzialność karna - nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak traktowane jest stosowanie przez polskiego rolnika środków zarejestrowanych np. w Czechach i tam nabytych? Czy to również jest przestępstwo?

M.M: Nie można stosować środków ochrony roślin niezarejestrowanych w Polsce, niezależnie od tego czy w innym kraju (tam gdzie dokonało się zakupu) są one zarejestrowane. Co więcej, jeśli rolnik posiada zagraniczny środek ochrony roślin, Wojewódzki Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa może nakazać jego zatrzymanie i zniszczenie na koszt rolnika. Rolnik może zostać ukarany grzywną w wysokości do 5000 zł.

Czy znane są przypadki sprzedaży podróbek przez licencjonowane punkty sprzedaży?

M.M: Sprzedaż środków ochrony roślin jest regulowana prawnie. Po to istnieją przepisy, rejestracja sklepów prowadzących sprzedaż środków ochrony roślin, żeby wyeliminować niebezpieczne podróbki. Dodatkowo sklep, który sprzedałby podróbki utraciłby swoją licencję – to się po prostu nie opłaca.

Jak odróżnić oryginał od podróbki? Czyli na co zwracać uwagę biorąc produkt do ręki?

M.M: Należy pamiętać, że najczęściej podróbki oferowane są jako „oryginalne” środki z zagranicy. Nie można dać się na to nabrać. Są cztery proste zasady, dzięki którym możemy odróżnić oryginał od podróbki. Po pierwsze etykieta oryginalnego produktu jest w języku polskim i jest ona trwale przytwierdzona do opakowania, posiada nazwę preparatu, oznaczenie producenta, numer partii i datę produkcji. Po drugie środek musi być zarejestrowany w Polsce – możemy to sprawdzić korzystając z wyszukiwarki środków ochrony roślin na stronie Ministerstwa Rolnictwa. Po trzecie zakupu można dokonać tylko i wyłącznie w sklepie zarejestrowanym przez WIORiN. Po czwarte za zakupione środki ochrony roślin otrzymujemy fakturę lub paragon. 

Jak postępować, gdy mimo zachowania ostrożności dochodzimy do wniosku, że kupiliśmy sfałszowany środek?

M.M: Jeśli kupiliśmy środek ochrony roślin w zarejestrowanym sklepie i pomimo tego mamy wątpliwości co do jego jakości czy też skuteczności to w pierwszej kolejności powinniśmy się zwrócić do odpowiedniego dla danego województwa Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Stowarzyszenie od lat prowadzi wśród rolników akcję wyjaśniającą jakie są konsekwencje nabycia i stosowania śor nielegalnego pochodzenia. Można prosić o kilka słów na ten temat?

M.M: Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin prowadzi akcję informacyjną skierowaną do wszystkich użytkowników środków ochrony roślin. Zachęcamy odbiorców do tego, aby sprawdzali, czy dany środek jest zarejestrowany w Polsce przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, czy zawiera etykietę w języku polskim, czy otrzymamy fakturę VAT, która jest dowodem zakupu. Należy pamiętać, że zanim legalny środek został dopuszczony do sprzedaży, przeszedł wiele lat badań i testów. Dzięki nim możemy być pewni, że nasze plony są bezpieczne.

W tym roku wyszliście z nową inicjatywą. Na czym ona polega?

M. M. Opracowaliśmy dla rolników stronę www, która jest źródłem informacji na temat odpowiedzialnego i zgodnego z prawem zakupu środków ochrony roślin. Przygotowana przez nas baza wiedzy jest przewodnikiem, z którego rolnik dowie się, czym się kierować kupując środki ochrony roślin aby mieć pewność, że są one oryginalne i zarejestrowane a czego się wystrzegać. Rekomendujemy, żeby każdy rolnik sprawdził czy postępuje prawidłowo. Pamiętajmy, że nie należy ufać specjalnym okazjom – to mogą być podróbki. Zachęcamy do odwiedzenia: www.bezpiecznauprawa.org

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Zed 2017-03-22 21:59:15
    No cóż tommy, pewnie tym się różni, że z Czech jest tańszy.... i to najbardziej boli tych uświadamiaczy. Kukurydza z Czech, czy pszenica z Ukrainy są cacy, ale ich ŚOR są be, bo na pewno są bardzo szkodliwe .... dla kieszeni dystrybutorów.
  • tommy 2017-03-22 11:08:43
    A czym się różni np. Roundap albo Huzar zarejestrowany w Czechach od zarejestrowanego w Polsce?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.76.187
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!