Seguris jest fungicydem opartym na dwóch substancjach różniących się mechanizmem działania i przynależnością do innych grup chemicznych. Jedna z substancji to znany plantatorom epoksykonazol. - Innowacyjnośc produktu Seguris budowana jest jednak przez nową substancję aktywną oraz „technologię", w której został stworzony. Izopirazam - drugi komponent preparatu należy do grupy mało znanych karboksyamidów pirazolu. Substancję charakteryzuje nierozpowszechniony jeszcze mechanizm działania polegający na blokowaniu aktywności dehydrogenazy bursztynianowej - enzymu niezbędnego w procesie oddychania patogena - informuje firma.

Przy tworzeniu Seguris skupiano się głównie na sposobie wiązania substancji czynnej z rośliną i patogenem. Formuła, jaką wypracowano została nazwana „technologią podwójnego wiązania".

- Technologia podwójnego wiązania, odzwierciedla strukturę chemiczną izopirazam. W odróżnieniu od innych karboksamidów pirazolu substancja z laboratoriów Syngenta oprócz typowego pierścienia pirazolowego wyróżnia się bardziej skomplikowaną strukturą chemiczną wzbogaconą o dodatkowy pierścień benzonorbornerowy. Każdy z pierścieni odpowiada w sposobie działania za inne cechy tworząc razem technologię podwójnego wiązania, jako najnowsze osiągnięcie w formułowaniu produktów. Przekłada się ona wyraźne na korzyści dla rolnika, głównie wysoką skuteczność zwalczania patogenów z długo utrzymującym się efektem zabezpieczenia przed ponowną infekcją - podaje Syngenta.

Seguris jest preparatem systemicznym. Obydwie substancje są jednak rozprowadzane po roślinie w nieco innym tempie i stopniu. W efekcie końcowym preparat poprzez zjawiska dyfuzji, przemieszczania translaminarnego i przemieszczania w tkankach przewodzących dociera do wszystkich miejsc narażonych na infekcję.
W pierwszym etapie izopirazam naniesiony na powierzchnię liścia dostaje się do jego okrywy woskowej, z którą wiąże się mocno.

- Preparat poprzez silne powiązanie z okrywą woskową rośliny ustanawia trwałą barierę dla nowych infekcji, odporną na zmywanie i rozkład pod wpływem promieni ultrafioletowych. Również w tym punkcie zaawansowana technologia przekłada się na korzyści dla rolnika, a mianowicie na dłuższe działanie preparatu, co zapewnia oszczędności i pozwala na uniknięcie wykonywania zabiegów korekcyjnych w wypadku wysokiej presji patogena. Wydłużone działanie pozwala również na wcześniejsze zastosowania preparatu, tak by w pełni wykorzystać efekt fitotoniczny - podaje firma.