Stan fitosanitarny plantacji jest zróżnicowany - na plantacjach silnie przemrożonych przeważają procesy gnilne (zagrożenie szara pleśnią), natomiast na plantacjach w dobrej kondycji presja chorób grzybowych - w tym głównie suchej zgnilizny kapustnych jest umiarkowana, jednak z biegiem wegetacji jest to rosnące zagrożenie. Z obserwacji wynika, że najbardziej ucierpiały rośliny najsłabiej rozwinięte jesienią oraz silnie dotknięte uszkodzeniami powodowanymi żerowaniem larw śmietki kapuścianej, które w późniejszym okresie jesiennej wegetacji okazały się jednak poważnym problemem. Oczywiście w dużej mierze o kondycji roślin decydowała także mrozoodporność odmian i grubość pokrywy śnieżnej.

Plantacje rzepaku ozimego możemy podzielić na kilka grup, biorąc pod uwagę stopień uszkodzeń mrozowych i bieżącą kondycję roślin. Znacznie ułatwi to dalsze planowanie zabiegów:

1) Plantacje w bardzo dobrej kondycji, bez znaczących uszkodzeń mrozowych, na których nie obserwowano wypadnięć roślin - zdrowy system korzeniowy i niezredukowana rozeta liściowa. Na takich plantacjach ważna jest kontrola wzrostu i pokroju - dalsza stymulacja do rozwoju systemu korzeniowego i większej liczby odgałęzień bocznych, przełamanie dominacji pędu głównego oraz kontrola wylegania roślin. Ponadto ważna jest tutaj ochrona przed chorobami grzybowymi, które mogły rozwijać się na plantacjach aż do końca grudnia. Kompleksowym zabiegiem będzie w takiej sytuacji zastosowanie preparatu Caryx 240 SL w dawce 1,0 l/ha. Na takich plantacjach możemy go zastosować wcześnie - tuż po widocznym wznowieniu wegetacji (wysokość 10-20 cm).