Na obserwowanej plantacji tuż przed zbiorami widoczne było intensywne porażenie chorobami liści. Przeważnie tego typu schorzenia kojarzone są z chwościkiem buraka, jednak w uprawie masowo występowała brunatna plamistości liści. Widoczne były nekrozy, które obejmowały od 20 miejscowo do 100 proc. liści. W efekcie buraki wykształciły korzenie o mniejszej masie, plon był niższy o gorszych parametrach przetwórczych niż oczekiwano.

Jak stwierdzili specjaliści firmy, zabieg ochrony (stosowano standardowe preparaty fungicydowe) przeprowadzony został zbyt wcześnie, przy użyciu preparatów o krótkotrwałym działaniu. Tymczasem w rejonie infekcja wystąpiła później niż przewidywano.

Zastosowane zostały preparaty, które nie obejmowały swoim spektrum sprawcy brunatnej plamistości liści buraka. Ze względu na okres karencji fungicydów oraz na zbliżającą się porę zbiorów przeprowadzenie kolejnego zabiegu ochronnego nie było możliwe.

By uniknąć porażenia i zastosować ochronę we właściwym momencie należało obserwować buraczki czerwone, ponieważ są one szybciej infekowane przez sprawców chorób grzybowych. Jeżeli zidentyfikowane zostaną symptomy zakażenia na buraczkach plantator ma 10 dni na wykonanie zabiegu fungicydowego w burakach cukrowych. Jak zaznaczają specjaliści z INNVIGO dobrze jest wysiać buraczki w środek pola z uprawą buraka cukrowego i wykorzystać tą prostą metodę wskaźnikową porażenia chorobami.

Do ochrony buraka cukrowego przed chorobami liści wykorzystuje się skutecznie działające preparaty z grupy triazoli, m.in. substancję czynną difenokonazol. Bazuje na niej 5 preparatów, które posiadają rejestrację do stosowania w buraku cukrowym. Firma INNVIGO rekomenduje preparaty Porter 250 EC i Dafne 250 EC.

Podobał się artykuł? Podziel się!