Wycofanie zapraw neonikotynoidowych boleśnie odczuwają plantatorzy rzepaku. Tymczasem od nieco ponad roku wiemy, że to nie koniec cięć. Komisja Europejska wydała wstępną listę 77 substancji czynnych przewidzianych do skreślenia.

Ostatnio taki los spotkał izoproturon i w konsekwencji lista preparatów umniejszy się o blisko 20 herbicydów. Oznacza to, że ubywa preparatów (także mieszanin) z tą substancją czynną, która mogła być stosowana w jesiennej walce z chwastami.

Na liście do skreślania jest także substancja czynna flupyrsulfuron metylu należąca do grupy sulfonylomoczników. Obecnie oparty na niej preparat można stosować w zbożach także jesienią.

Od nowego roku zabraknie substancji czynnej linuron, co jest istotną stratą w przypadku upraw roślin strączkowych, gdzie liczba zarejestrowanych skutecznych herbicydów dla części gatunków jest więcej niż uboga. To nie koniec przewidzianych skreśleń na najbliższy czas.

Dyskusja o zmniejszonym asortymencie substancji czynnych dopuszczonych do stosowania toczyć się będzie już niebawem, 20 listopada br. podczas V Konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie na PGE Narodowym w temacie „Nowe zagrożenia w ochronie roślin” omawianym przez prof. dr hab. Marka Korbasa z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!