Wiele plantacji, nie mając wyboru, bez większego przekonania przesiano zbożami jarymi. Niespodziewanie początkowemu okresowi wzrostu towarzyszyły wiosenne i wczesno letnie dość obfite opady. Spowodowało to bardzo dobre ukorzenienie i późniejszy rozwój zbóż jarych.

Ostatecznie plon wynoszący około 7 ton z hektara nie należał do rzadkości.

W obecnym sezonie nie spodziewamy się tak niekorzystnych warunków klimatycznych, by zboża jare siać z przymusu, ale po dobrze przemyślanej decyzji i z założeniem planowej ochrony, możemy się spodziewać plonów na co najmniej podobnym poziomie.

Zachwaszczenie zbóż jarych praktycznie nie różni się od składu botanicznego chwastów występujących w zbożach ozimych.

W praktyce ich zwalczanie podczas wiosny jednak jest łatwiejsze.

Dlaczego? Cześć gatunków jarych wschodzących w obu formach zbóż wykazuje tendencje do zimowania. Stanowią one poważny problem w zbożach ozimych, jeżeli nie zostaną zniszczone z powodu braku zabiegu jesiennego lub źle dobranego herbicydu. Zimują i silnie ukorzenione już w momencie ruszenia wegetacji konkurują z oziminami. Te same gatunki wschodzące wiosną, zdecydowanie słabiej współzawodniczą ze zbożami jarymi. Przede wszystkim wschodzą już na uprawionych obsuszonych polach. Plantator śledzi ich wzrost od samego początku. W optymalnym momencie, w chwili największej wrażliwości, może wykonać zabieg i wyeliminować konkurencję chwastów.

Łatwość ochrony zbóż jarych polega między innymi na ograniczeniu zabiegów tylko do oprysków nalistnych. Odpada przewidywanie zachwaszczenia, a pozostaje jedynie prawidłowy dobór środków do rozpoznanych na polu gatunków. Cały okres stosowania herbicydów zamyka się w fazie od 2 liści do początku liścia flagowego (BBCH 12-37). Patrząc na ochronę od strony gatunków zbóż, należy przyznać, że nie ma żadnych problemów ze zwalczaniem chwastów w pszenicy i jęczmieniu, natomiast ochrona pszenżyta i owsa jest opracowana zdecydowanie słabiej.

Już w fazie od dwóch liści zbóż można stosować środki Factor 365 SE oraz Mustang 306 SE (Deresz 306 SE), ale zboża nie wykazują na nie wrażliwości aż do drugiego kolanka. W praktyce często są stosowane właśnie w późniejszym terminie, ponieważ także zwalczają chwasty w dość zaawansowanych fazach (Mustang Forte jest zalecany później, od 4 liści). Początkowo działanie jest mało widoczne (delikatne skręcenia), po dwóch, nawet trzech tygodniach chwasty przebarwiają się na żółto, czerwono, brunatnieją i zamierają. Ich konkurencyjne działanie jest wykluczone już od momentu zabiegu, ponieważ nie pobierają wody i składników pokarmowych.