W lutym przewidziano spotkanie i rozmowy w Brukseli Europejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC) w celu wyjaśnienia różnic w poglądach, informuje Reuters.

Organizacje obrońców środowiska nawołują do zakazania glifosatu, od kiedy Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), wchodząca w skład Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ogłosiła w marcu, że związek ten jest "prawdopodobnie rakotwórczy u ludzi". Także organizacje ekologiczne domagają się zakazu stosowania glifosatu.

Z kolei Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), w listopadzie wydał opinię, że jest mało prawdopodobne by glifosat powodował raka. Naukowcy z EFSA, którzy współpracowali z ekspertami z państw UE, wskazują, że badania ich różniły się od tych prowadzonych przez IARC. Przedmiotem ich doświadczeń był tylko glifosat, podczas gdy IARC oceniała grupy chemikaliów powiązanych z glifosatem. Dlatego naukowcy twierdzą, że efekty toksyczne mogły mieć związek w wyniku reakcji z innymi składnikami.

Wniosek, do jakiego doszedł EFSA może doprowadzić do odnowienia zgody na stosowanie glifosatu w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Preparat został wprowadzony do użytkowania przez Monsanto w 1970 roku i wykorzystywany jest m.in. w popularnym herbicydzie Roundup.