Profesor przekonywał o roli odżywiania roślin decydującej o wysokości plonu, zauważając jednocześnie, że stosowanie środków ochrony roślin służy jedynie zachowaniu zdrowotności plantacji co może jedynie zabezpieczyć przed stratami. Podkreślał, że tylko umiejętna gospodarka wodą i składnikami mineralnymi wnoszonymi z nawozam może pozytywnie wpłynąć na wielkość i jakość plonu.

W swoim wystąpieniu zwracał uwagę na racjonalne nawożenie azotem, który powinno być stosowane głównie  do faz krytycznych określonych dla roślin. To zapewnia prawidłowe wykształcenie elementów struktury plonu, oraz umożliwia maksymalne ograniczenie strat w formie ulatniającego się amoniaku lub wymywania azotanów w głąb profilu glebowego.

Wielokrotnie podkreślał jakie są warunki efektywnego działania azotu. Dynamikę pobierania tego pierwiastka kształtuję odczyn gleby, pozostałe składniki pokarmowe głównie P,K,Mg,S,Ca i mikroskładniki. Nie bez znaczenia mają na to wpływ również czynniki agrotechniczne takiej jak zmianowanie czy sposób uprawy.

Wielokrotenie zaznaczał, że jedynie dobrze odżywione rośliny, są na tyle silnie by móc skutecznie konkurować z agrofagami. Stan odżywienia roślin wpływa na skalę porażenie ich przez patogeny.

Zaprezentował  wiele przykładów  o udowodnionym wzroście reakcji odpornościowej roślin na niektóre patogeny po zastosowaniu nawożenia potasem, siarką, manganem, borem czy miedzią.

Przedstawiał schematy mechanizmów obronnych rośliny, zależnych o dostępności poszczególnych składników.

Przekonywał również, że nawożeniem określonymi pierwiastkami stymulujemy powstawanie określonych substancji chemicznych w roślinie warunkujących odporność. Przykładowo fosfor i potas warunkuję grubość kutykuli na blaszce liściowej a siarka, miedź, potas, bor oraz żelazo wpływają na zawartość lignin. 

Podobał się artykuł? Podziel się!