PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ostrożnie z ograniczaniem dawek herbicydów

Autor: Renata Kieloch

Dodano: 19-03-2017 08:16

Tagi:

Planując tegoroczne wiosenne zabiegi herbicydowe w zbożach ozimych, należy dokładnie przeanalizować, czy warto obniżyć dawkę herbicydu. Przewidywane silne zachwaszczenie plantacji jest dużym przeciwskazaniem dla tego rodzaju praktyk.



Stosowanie środków ochrony roślin jest łatwo dostępnym i efektywnym narzędziem do zwalczania chorób, chwastów i szkodników w uprawach rolniczych. Prężny rozwój przemysłu chemicznego oferującego szeroki wachlarz środków ochrony roślin w znacznym stopniu przyczynił się do tego, że są one niejednokrotnie stosowane tam, gdzie nie jest to niezbędne, oraz w ilościach większych, niż jest to potrzebne do zniszczenia agrofagów. Niesie to ze sobą ryzyko skażenia środowiska naturalnego, ograniczenia bioróżnorodności, jak również uodpornienia się zwalczanych organizmów na stosowane środki ochrony roślin. Obowiązująca aktualnie Ustawa o integrowanej ochronie roślin z dn. 01.01.2014 r. zakłada, że w celu ograniczenia występowania agrofagów należy w pierwszej kolejności wykorzystać metody niechemiczne, natomiast stosowanie pestycydów ograniczyć do niezbędnego minimum. Oprócz stosowania właściwej agrotechniki mającej na celu ograniczenie występowania agrofagów (tj. płodozmian, gęstość wysiewu, dobór odmiany, uprawa roli), jednym ze sposobów zmniejszenia chemizacji środowiska jest stosowanie niższych niż zaleca producent dawek pestycydów.

ZALETY I WADY

Stosowanie obniżonych dawek zapewnia wiele korzyści, lecz również niesie ze sobą pewne zagrożenia. Dla przedsiębiorców rolnych to przede wszystkim oszczędności, zwłaszcza w gospodarstwach o dużym areale zasiewów. Nie bez znaczenia jest także fakt, że redukując dawki pestycydów, produkujemy zdrowszą, bardziej bezpieczną żywność, bowiem zmniejsza się ryzyko występowania pozostałości w płodach rolnych.

W regulacji zachwaszczenia zbóż powinno dążyć się do ograniczania dawek herbicydów do poziomu zapewniającego nie tyle całkowite zniszczenie chwastów, co ograniczenie ich wzrostu i liczebności do poziomu niezagrażającego plonowaniu. Z tego względu stosowanie maksymalnych zalecanych przez producenta dawek nie zawsze jest uzasadnione, a wręcz czasami zbędne. Jeszcze do niedawna aplikacja dawek niższych, niż zaleca producent, była niezgodna z prawem. Obecnie, na mocy Rozporządzenia nr 1107/2009 (WE), tego rodzaju praktyki są dopuszczalne, jednak należy zdawać sobie sprawę, że odpowiedzialność za rezultaty zabiegu spoczywa na stosującym dany środek, a nie na producencie.

Fakt braku prawnych przeszkód do aplikacji herbicydów w dawkach zredukowanych nie oznacza, że można to robić według własnego uznania. Nieprzestrzeganie określonych zasad, zamiast oczekiwanych korzyści, może przynieść straty finansowe oraz generować problemy z zachwaszczeniem w kolejnych sezonach wegetacyjnych. Taki zabieg może okazać się na tyle mało efektywny, że pozostawione na polu chwasty będą nadal stanowić silną konkurencję dla upraw, a w konsekwencji przyczyniać się do strat w plonach. Dlatego pomimo niższych kosztów zabiegu obniżenie dawki herbicydu może w końcowym rezultacie okazać się mało intratnym przedsięwzięciem. W takich sytuacjach występuje również niebezpieczeństwo wzrostu zachwaszczenia w kolejnych latach oraz zwiększa się ryzyko uodpornienia się chwastów na substancję aktywną zastosowanego herbicydu.

POSTĘPOWANIE Z SILNIE ZACHWASZCZONYMI POLAMI

Ze względu na fakt, że skuteczność herbicydu w dawce zredukowanej jest znacznie bardziej zależna od szeregu czynników (m.in. stopień zachwaszczenia, faza rozwojowa chwastów, warunki klimatyczno-glebowe), tego rodzaju zabiegi należy przeprowadzać w warunkach optymalnych dla działania określonego środka. Z tego powodu należy ze szczególną ostrożnością podchodzić do tej formy aplikacji i dokładnie przeanalizować wszystkie czynniki mogące osłabiać działanie herbicydu. Przed zabiegiem dobrze jest skorzystać z wiedzy doradców lub poszukać stosownych opracowań w fachowej literaturze. Punktem wyjścia jest dobór środka chwastobójczego, który powinien być wysoce skuteczny w stosunku do większości chwastów występujących na polu, a zwłaszcza gatunków dominujących i silnie konkurencyjnych dla zbóż. Herbicyd, który zwalcza dany gatunek w stopniu średnim, często po aplikacji dawki niższej, nawet w optymalnych warunkach, wykazuje dużo słabsze działanie.

Planując wiosenne zabiegi herbicydowe w zbożach ozimych, należy dokładnie przeanalizować, czy warto obniżyć dawkę herbicydu. Tegoroczny przewidywany stan zachwaszczenia może być dużym przeciwskazaniem dla tego rodzaju praktyk. Obfitująca w opady deszczu jesień nie sprzyjała wykonaniu oprysków, a pozostawione w łanie chwasty mogły rosnąć intensywnie. W rezultacie należy liczyć się z tym, że wczesną wiosną plantacje zbóż ozimych będą silnie zachwaszczone, a wiele chwastów będzie mocno zaawansowanych w rozwoju. W takiej sytuacji stosowanie niższych dawek preparatów jest wysoce niewskazane. Chwasty rosnące w dużym zagęszczeniu zacieniają się wzajemnie, ograniczając tym samym dostęp herbicydów do opryskiwanych powierzchni, przez co mniej substancji aktywnej wnika do wnętrza roślin. W rezultacie zabieg może okazać się mało efektywny.

W doświadczeniach polowych przeprowadzonych w IUNG-PIB stwierdzono wyraźną tendencję do mniej skutecznego działania ograniczonych dawek badanych herbicydów wraz ze wzrostem stopnia zachwaszczenia łanu. Przytulia czepna występująca w nasileniu 20 szt./m2 była skutecznie niszczona zredukowanymi dawkami herbicydów Chwastox Trio 540 SL (o 30 proc.) i Starane 250 EC (o 50 proc.). Wraz ze wzrostem zachwaszczenia skuteczność chwastobójcza malała, a dla liczebności powyżej 50 szt./m2 okazała się niezadowalająca dla obniżonej dawki środka Chwastox Trio 540 SL. Chcąc zachować efektywność herbicydu na wysokim poziomie przy takim nasileniu przytulii czepnej, dawkę tego herbicydu można było ograniczyć o nie więcej niż 20 proc.

W przypadku gwiazdnicy pospolitej występującej w nasileniu do 50 szt./m2 dawkę pierwszego z wymienionych środków można było z powodzeniem obniżyć o 30 proc., zaś drugiego nawet o 50 proc. W zachwaszczeniu pow. 50 szt./m2 Chwastox Trio 540 SL w dawce niższej o 30 proc. nadal wykazał bardzo dobre działanie, natomiast Starane 250 EC w dawce zredukowanej o połowę okazał się już zbyt mało skuteczny. Dawkę tego środka można było bezpiecznie obniżyć o 25 proc.

Zredukowanych dawek herbicydów nie należy stosować również na chwasty będące w zaawansowanej fazie rozwojowej. Posiadają one wtedy grubszą kutykulę, która utrudnia wnikanie herbicydu do wnętrza roślin, w związku z czym znacznie mniej substancji aktywnej dociera do miejsca działania środka. Mocno wyrośnięte egzemplarze posiadają również większą masę niż okazy młode, stąd też więcej substancji aktywnej potrzeba do ich zniszczenia. Należy mieć na uwadze fakt, że poszczególne gatunki chwastów odznaczają się zróżnicowaną wrażliwością na środki chwastobójcze oraz różnie reagują na zredukowane dawki herbicydów. Generalnie zaleca się, aby faza rozwojowa chwastów w momencie oprysku n ie przekraczała 2-6 liści.

PREPARATY NA WYROŚNIĘTE CHWASTY

Niektóre herbicydy świetnie sprawdzają się w niszczeniu chwastów bardziej zaawansowanych w rozwoju, o czym na ogół informuje producent w instrukcji stosowania środka. Tego rodzaju informacje odnoszą się jednak do dawek zalecanych, w związku z czym należy liczyć się z tym, że dawka obniżona może być już mniej skuteczna. Do takich środków zaliczane są zawierające fluroksypyr (np. Starane 250 EC), który zwalcza przytulię czepną w każdej fazie rozwojowej, lub mieszaninę 2,4-D + florasulam (np. Mustang 306 SE), który oprócz przytulii skutecznie niszczy mocno wyrośnięte (do 25 cm) chwasty rumianowate. Również herbicydy przeznaczone do zwalczania tylko chwastów jednoliściennych (np. fenoksaprop-P-etylu, pinoksaden) są skuteczne nawet do końca ich krzewienia. Badania prowadzone w IUNG-PIB dowiodły, że nawet mocno wyrośnięta gwiazdnica pospolita jest wrażliwa na herbicydy Granstar 75 WG, Starane 250 EC i Mustang 306 SE, w związku z czym można ją dobrze zniszczyć dawką nawet o 75 proc. niższą niż zalecana. Z kolei w przypadku przytulii czepnej, jedynie Starane 250 EC można było z powodzeniem stosować w dawce niższej nawet o 75 proc. Dobre rezultaty w zwalczaniu przytulii wykazał również Mustang 306 SE w dawce obniżonej o połowę, jednak gdy był stosowany nie później niż w fazie 2-3 okółków. Rumian polny był wrażliwy na obniżone o 25 proc. dawki środków Granstar 75 i Mustang 306 SE, jednak tylko do fazy 6-8 liści (tabela).

WAŻNE CZYNNIKI ŚRODOWISKOWE

Jak już wspomniano wcześniej, obniżone dawki herbicydów można stosować tylko w optymalnych warunkach środowiskowych. Niska temperatura, wilgotność powietrza i gleby ograniczają pobieranie środka i tym samym obniżają skuteczność zabiegu. Herbicydy różnią się reakcją na niekorzystne warunki klimatyczno-glebowe. W doświadczeniach prowadzonych z udziałem trzech herbicydów (tribenuron metylu, 2,4-D + florasulam i 2,4-D + dikamba) wykazano, że działanie ostatniego z wymienionych było w największym stopniu zależne od warunków klimatyczno-glebowych. Obserwowany spadek skuteczności na skutek aplikacji dawki obniżonej o połowę w niekorzystnych warunkach środowiskowych był zdecydowanie silniejszy niż dla pozostałych środków chwastobójczych.

Większość dostępnych w handlu herbicydów ma dość szeroki zakres temperatur (10-25°C) warunkujących dobrą efektywność zabiegu. Należy jednak mieć na uwadze, że gdy poziom temperatury w okresie wykonywania oprysków bliższy jest wymaganego minimum, tylko dawka zalecana może zagwarantować zadowalającą skuteczność. W warunkach cieplejszych można już sobie pozwolić na zmniejszenie dawki herbicydu. Badania modelowe nad skutecznością trzech herbicydów (tribenuron metylu, 2,4-D + florasulam, fluroksypyr) stosowanych na trzech poziomach temperatury (25°C dzień/16°C noc, 16°C dzień/8°C noc i 8°C dzień/2°C noc) wykazały, że środki te zastosowane w dawce niższej o połowę skutecznie niszczyły chwasty w zakresie 16-25°C, zaś znaczny spadek skuteczności następował dopiero w najniższej temperaturze.

Czynnikiem silnie ograniczającym działanie herbicydów jest deficyt wody. W warunkach suszy rośliny bronią się przed utratą wody, wykształcając cechy ograniczające wyparowywanie wody (np. zwijanie blaszek liściowych, pionowa orientacja blaszek liściowych, grubsza kutikula), które jednocześnie ograniczają pobieranie herbicydów. W takich warunkach niejednokrotnie dawka zalecana jest mało skuteczna, w związku z czym nie zaleca się stosować dawki zredukowanej. Nie zaleca się również stosować niższych dawek herbicydów w warunkach niskiej wilgotności powietrza, ponieważ na skutek zwiększonego parowania cieczy roboczej następują straty w, i tak już ograniczonej, ilości substancji aktywnej.

Stosowanie ograniczonych dawek herbicydów może być opłacalne pod warunkiem, że zabieg wykonamy we wczesnych fazach rozwojowych chwastów, na pola o umiarkowanym zachwaszczeniu i w optymalnych warunkach pogodowych. Korzyści finansowe wynikające z powyższych praktyk są szczególnie wyraźne w gospodarstwach o dużym areale zasiewów i stosujących intensywną ochronę chemiczną.

Artykuł ukazał się w wydaniu 2/2017 miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Klient 2017-03-20 08:06:13
    Więcej herbicydów zabijajcie stopniowo ludzi
  • Mistrz 2017-03-19 19:08:38
    Będzie tak jak w China, namawiajcie nieświadomych rolników do stosowania górnych dawek preparatów, o skutkach takiej niedorzecznej, krótkotrwałej praktyki rolniczej za kilka lat się dowiecie gdy z nowotworem będziecie się borykać, taki klimat, koncert wytwarzający pestycydy płaci i wymaga :)
  • Daro 2017-03-19 18:19:58
    Ja już opryskalem na jesień i jest czysciutko. Nawóz posiany i czekam już żniw.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!