PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pchełki, śmietka i...

Pchełki, śmietka i...

Jesienna ochrona rzepaku ozimego przed szkodnikami zależy głównie od nasilenia występowania szkodników.



Na początku jesiennej wegetacji rzepak ozimy uszkadzany jest przez wiele szkodników. Uszkodzenia powodowane przez szkodniki osłabiają młode rośliny rzepaku, co powoduje, że są słabsze i nieprawidłowo wykształcone. Szkodniki, które mogą wystąpić jesienią na rzepaku ozimym to: pchełki ziemne, chowacz galasówek, pchełka rzepakowa, gnatarz rzepakowiec, mszyca kapuściana, miniarka kapuścianka, śmietka kapuściana i tantniś krzyżowiaczek, rolnice, bielinki, drążyny, drutowce, pędraki, nicienie, ślimaki, gryzonie oraz zwierzęta łowne i ptaki.

Zaprawy nasienne

Jesienna ochrona rzepaku ozimego przed szkodnikami zależy głównie od nasilenia występowania szkodników.

Powszechnie stosowanym, najskuteczniejszym, bezpiecznym dla środowiska i najtańszym sposobem zwalczania szkodników występujących bezpośrednio po siewie jest przedsiewne zaprawianie nasion rzepaku.

Skuteczność działania zapraw nasiennych zależy od rodzaju zaprawy i dokładności pokrycia nasion zaprawą, jak również od przebiegu warunków agroklimatycznych, szybkości przyrostu masy roślinnej w okresie jesiennej wegetacji.

Zaprawiony przeciwko szkodnikom i chorobom kwalifikowany materiał siewny rzepaku ozimego to jeden z najważniejszych i najtańszych środków produkcji, który w dużej mierze decyduje o wysokości i jakości plonu. Coroczne odnowienie materiału siewnego jest bardzo ważnym wymogiem nowoczesnej technologii.

Zaprawianie nasion jest obecnie procesem powszechnym.

Żaden producent nie pozwoli sobie na wysianie nasion niezaprawionych.

Coraz wyższy poziom agrotechniki to także doskonalenie technologii ochrony roślin, w tym również technologii zaprawiania nasion. Zaprawianie wymaga dużej precyzji i dokładności. Ze względu na skomplikowaną technologię zaprawiania nasion, najlepiej jest kupić już zaprawiony materiał siewny.

Aby zaprawianie nasion rzepaku mogło przynieść oczekiwane efekty, wymagane jest stosowanie dodatkowych substancji, jak np. preparatu polimerowo-pigmentowego. Tego typu substancji używa się w procesie zaprawiania precyzyjnego nasion rzepaku. Substancje te przede wszystkim pozwalają na zdecydowane poprawienie pokrycia i przylegania substancji czynnych do powierzchni nasion. W trakcie zaprawiania uzyskać można lepsze nanoszenie odpowiednio dobranej dawki preparatu na nasiona oraz wyraźnie zmniejszenie straty zapraw nasiennych, podnosząc w ten sposób ich skuteczność. Poza tym takie substancje ograniczają pylenie zapraw podczas zaprawiania oraz pakowania i wreszcie podczas siewu. Wykorzystanie tej technologii umożliwia także zastosowanie rozwiązań nawozowych. Stosuje się więc wysokoskoncentrowane nawozy donasienne zawierające np. mangan. W wyniku zaprawiania nasion roślinie dostarczanych jest kilka ważnych składników, zarówno do ochrony, jak i do początkowego odżywiania wschodzących siewek.

Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest 6 zapraw nasiennych zawierających w swym składzie insektycydy (tab. 1).

Wszystkie zaprawy zawierają substancje czynne z grupy neonikotynoidów.

W ostatnich miesiącach w Unii Europejskiej toczyła się dyskusja na temat wpływu trzech substancji (klotianidyna, imidachlopryd, tiametoksam) z grupy neonikotynoidów na pszczołę miodną. Jej wynikiem jest wprowadzenie przez Komisję Europejską ograniczeń w stosowaniu tych substancji w uprawach atrakcyjnych dla pszczół.

Szczegółowe wymagania zostały opublikowane 24 maja 2013 r. w Rozporządzeniu wykonawczym Komisji Unii Europejskiej nr 485/2013. Ograniczenia dotyczą zastosowań nalistnych, doglebowych i w postaci zapraw. Powyższe ograniczenia będą obowiązywać od 1 grudnia 2013 roku przez dwa lata. Dla polskiego rolnictwa oznacza to utratę możliwości stosowania zapraw nasiennych zawierających neonikotynoidy w uprawie rzepaku ozimego i jarego oraz w uprawie kukurydzy. Od 1 grudnia 2013 roku nie będzie możliwości stosowania zapraw w uprawie rzepaku ozimego i jarego, które zawierają insektycydy z grupy neonikotynoidów do ochrony przed szkodnikami.

Do zaprawiania nasion rzepaku pozostają tylko zaprawy zawierające fungicyd do ochrony przed chorobami. Brak zapraw insektycydowych może przyczynić się do wzrostu kosztów produkcji, a także znacznego zwiększenia ilości zabiegów nalistnych w okresie pierwszych faz rozwojowych i związanego z nim wzrostu zużycia substancji czynnej w przeliczeniu na hektar.

Obecnie w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej nie ma możliwości zastosowania innych zapraw bądź alternatywnych związków chemicznych mogących w krótkim czasie zastąpić substancje czynne z grupy neonikotynoidów do zwalczania szkodników.

Wszystkie kraje Unii Europejskiej do 30 września 2013 r. muszą zmienić zakres rejestracji zapraw nasiennych i zastosowań nalistnych trzech substancji czynnych z grupy neonikotynoidów. W Polsce dotyczyć to będzie upraw rzepaku i kukurydzy, z których zostaną usunięte substancje z grupy neonikotynoidów.

Unia Europejska nakazuje, aby zaprawione nasiona rzepaku wykorzystać do 30 listopada 2013 r. W warunkach Polski najkorzystniejszym sposobem jest wysianie nadwyżki zaprawionych nasion rzepaku, zarówno ozimego, jak i jarego, jako poplon ścierniskowy, który należy zaorać do końca wymaganego terminu.

Szkodniki jesienne i ochrona

W celu określenia nalotu szkodników na plantacje rzepaku ozimego bezpośrednio po wschodach, należy wystawić żółte naczynia. To wypróbowany sposób monitorowania pierwszych nalotów i aktywności owadów szkodliwych w rzepaku również w okresie jesiennej wegetacji.

Metoda "żółtych naczyń" nie pozwala na określenie liczby owadów na roślinach, dostarcza natomiast informacji o nalocie szkodników na plantacje i aktualnym zagrożeniu przez poszczególne gatunki. Niektóre szkodniki rzepaku ozimego mają określone progi szkodliwości (tab. 2.). Próg szkodliwości jest to liczba szkodników występująca na plantacji, której przekroczenie powoduje konieczność przeprowadzenia zabiegu chemicznego zwalczania, uzasadnionego ekonomicznie. Korzyści wynikające z przeprowadzonego zabiegu zwalczania szkodników powinny być wyższe niż całkowity koszt ochrony.

Bardzo ważnym elementem prawidłowo prowadzonej ochrony uprawrzepaku jest agrotechnika. Postępujące uproszczenia agrotechniczne prowadzą do wzrostu nasilenia występowania szkodników. Brak podorywek, stosowanie upraw bezorkowych oraz postępujące uproszczenia w płodozmianie roślin są czynnikami zwiększającymi prawdopodobieństwo masowego wystąpienia szkodników.

Przestrzeganie podstawowych zaleceń agrotechnicznych ma duże znaczenie i jest podstawą skutecznych programów ochrony rzepaku przed szkodnikami. Unikanie uprawy rzepaku po rzepaku lub innych roślinach krzyżowych i przestrzeganie dostatecznie dużej izolacji przestrzennej między tegoroczną i ubiegłoroczną plantacją rzepaku znacznie ułatwia i zmniejsza koszty zwalczania szkodników. Usuwanie z pól chwastów oraz resztek pożniwnych ogranicza występowanie tantnisia krzyżowiaczka i rolnic. Należy pamiętać o prawidłowej orce i podorywce.

Z punktu widzenia ochrony roślin za najlepsze przedplony dla rzepaku można uznać wieloletnie rośliny motylkowe, np. lucernę. Doświadczenia praktyki wykazują, że ze względów fitosanitarnych rzepaku nie można uprawiać na tym samym polu częściej niż co 4 lata.

W ramach prowadzenia integrowanej ochrony rzepaku stosuje się różne metody i sposoby, które służą ograniczeniu populacji szkodników (tab.3).

Na rzepaku ozimym chrząszcze chowacza galasówka pojawiają się już w sierpniu i mogą do listopada składać jaja do szyjki korzeniowej roślin.

Larwy żerują w pojedynczych lub zbiorowych wyroślach (galasach). Żerowanie kilku larw na jednej roślinie hamuje rozwój rośliny i ma niekorzystny wpływ na zimowanie roślin.

Bardzo duże szkody mogą spowodować larwy gnatarza rzepakowca zjadające liście, które w przypadku masowego wystąpienia powodują gołożery.

Na rzepaku ozimym larwy żerują głównie w okresie jesiennego rozwoju roślin, zwykle aż do wystąpienia pierwszych przymrozków. Długa, ciepła jesień przedłuża okres żerowania larw, co zwiększa powodowane szkody.

Miniarka kapuścianka, mimo częstego występowania na rzepaku ozimym, zwykle nie wyrządza szkód o znaczeniu gospodarczym. Nasilenie występowania miniarki w wielu rejonach wyraźnie zwiększyło się, powodując wzrost uszkodzeń roślin.

Mszyca kapuściana na rzepaku ozimym jesienią pojawia się sporadycznie, gdy przez dłuższy czas utrzymuje się sucha, ciepła pogoda nie powodując wymiernych szkód.

Chrząszcze pchełek ziemnych powodują szkody, wyjadając w liścieniach i liściach młodych roślin wgłębienia i otwory. Liczne występowanie chrząszczy w okresie wschodów może spowodować zupełne zniszczenie roślin.

Rzepak ozimy może ulec silnemu uszkodzeniu, szczególnie w przypadku zlokalizowania plantacji w pobliżu poprzednio uprawianych roślin krzyżowych.

Utrzymywanie się ciepłej i suchej pogody sprzyja występowaniu pchełek i zwiększa zagrożenie dla uszkadzanych roślin.

Na rzepaku ozimym występuje także pchełka rzepakowa. Zasadnicze szkody powodują larwy, co odróżnia ten gatunek od pozostałych pchełek. Żerują w głównych nerwach i ogonkach liściowych, następnie w nasadowej części łodygi i w szyjce korzeniowej.

Najgroźniejsze w skutkach jest żerowanie niszczące stożek wzrostu, powodujące z reguły zamieranie roślin. Uszkodzone rośliny łatwiej przemarzają i zamierają, co dosyć często mylnie przypisywane jest słabej mrozoodporności rzepaku.

Żerowanie larw odbywa się jesienią i wiosną oraz w bezmroźne zimy.

Jesienią na plantacje nalatuje śmietka kapuściana, której larwy uszkadzają korzenie rzepaku ozimego.

Rozwojowi śmietki kapuścianej sprzyja długa i ciepła jesień, a także uproszczenia agrotechniczne.

Rzepak uszkodzony jesienią przez śmietkę kapuścianą słabo zimuje, często wylega oraz wcześniej dojrzewa. Sprzyjające wzrostowi roślin warunki meteorologiczne (ciepła i wilgotna pogoda, długa jesień, brak ostrej zimy) oraz dobra kondycja fizjologiczna roślin, mogą przyczynić się do częściowej regeneracji uszkodzonych przez śmietkę korzeni rzepaku. Zaprawy nasienne zwalczają śmietkę kapuścianą, która pojawia się na plantacji we wrześniu. W rejonach dużego nasilenia śmietki istnieje potrzeba opryskiwania roślin. Podczas zwalczania śmietki kapuścianej ważnym zagadnieniem jest niszczenie chwastów, szczególnie kapustowatych (krzyżowych) oraz roślin kwitnących, które wabią dorosłe muchówki śmietki kapuścianej. Opryskiwanie roślin rzepaku ozimego jesienią przeciwko następującym szkodnikom: rolnice, pchełki, gnatarz rzepakowiec lub tantniś krzyżowiaczek, może ograniczyć straty powodowane przez śmietkę kapuścianą.

Tantniś krzyżowiaczek występuje powszechnie, a w latach masowego pojawu powoduje duże szkody. Na jednej roślinie żeruje często kilka do kilkudziesięciu gąsienic i zaatakowane rośliny mogą być całkowicie zniszczone.

Aby ograniczyć występowanie tantnisia krzyżowiaczka, należy usuwać z upraw chwasty z rodziny krzyżowych oraz dokładnie przyorywać pouprawowe resztki roślinne. Insektycydy zastosowane przeciwko gnatarzowi rzepakowcowemu mogą ograniczać straty powodowane przez gąsienice tantnisia krzyżowiaczka.

Jeżeli nie stosowano zaprawy nasiennej, lub gdy nasilenie występowania szkodników jest bardzo duże, należy opryskiwać rośliny rzepaku po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości. Dotyczy to zwłaszcza późno występujących pchełek ziemnych.

Niektóre zaprawy mogą już nie działać i istnieje potrzeba opryskiwania roślin. W okresie jesiennej wegetacji rzepaku po zauważeniu uszkodzeń spowodowanych przez larwy gnatarza rzepakowca i gąsienice rolnic należy również plantację rzepaku ozimego opryskiwać jednym z zalecanych insektycydów zgodnie z aktualnymi "Zaleceniami Ochrony Roślin" (tab. 4).

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.97.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!