Dyskusja i ewentualne dalsze podjęte kroki dotyczyć będą preparatów stosowanych w ochronie roślin, czy weterynarii. Oznacza to, że pod znakiem zapytania stoją dalsze losy 57 substancji czynnych w Unii, a w Polsce 45, bowiem właśnie tyle jest o działaniu hormonalnym.

- W zależności o surowości kryteriów, jakie przyjmą decydenci może się okazać, że cięcia nastąpią już w pierwszym roku po podjęciu decyzji o ewentualnym wycofaniu substancji czynnych przez Unię. Natomiast najwcześniej w 2017 roku będą przywracane do stosowania zaprawy. Jednak proces ten nie będzie szybki, bowiem wymaga osobnych decyzji w każdym z państw członkowskich – powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr. hab. Marek Mrówczyński, kierownik Zakładu Entomologii Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu.