W Nambsheim we Francji, przy granicy ze Szwajcarią i Niemcami, znajduje się Europejskie Centrum Badawcze firmy DuPont. Tutaj sprawdza się najnowsze substancje czynne pod kątem ich przydatności do ochrony roślin. Aby wyprodukować nowy preparat, trzeba przebadać co najmniej 10 tysięcy substancji. Zajmuje to ok. 10 lat. Koszty badań są olbrzymie i wciąż rosną, bo od wykrycia nowej substancji do osiągnięcia szczytu sprzedaży środka na rynku trzeba wydać 220 mln dolarów. W Nambsheim badania dotyczą przede wszystkim zbóż, ziemniaków, buraków, a także roślin sadowniczych, warzyw, winorośli i słonecznika.

W stacji pracuje kilkudziesięciu specjalistów, którzy do dyspozycji mają ponad 40 hektarów, a także kilka laboratoriów oraz szklarni. Sprawdza się w nich przede wszystkim skuteczność środków zastosowanych w różnych dawkach. Służy do tego specjalna komora, w której automat bardzo precyzyjnie nanosi na rośliny ściśle zaprogramowaną dawkę środka. Następnie obserwowana jest jego skuteczność.

W ostatnich latach dużo uwagi poświęca się problemowi powstawaniu odporności  patogenów na stosowane preparaty. Dotyczy to przede wszystkim chwastów i chorób. Na Zachodzie Europy stwierdzono już bowiem przypadki wystąpienia ras grzybów odpornych na fungicydy zbożowe oparte na strobilurynie. Przykładem jest mączniak prawdziwy zbóż w uprawie pszenicy i jęczmienia. W związku z tym zalecono zmniejszenie liczby zabiegów wykonywanych przy użyciu tych preparatów podczas wegetacji i stosowanie ich w mieszaninie ze środkami zawierającymi inne substancje czynne. Jednocześnie trzeba uwzględniać zróżnicowaną podatność poszczególnych odmian zbóż na mączniaka i olbrzymi wpływ pogody na jego rozwój i zagrożenie, jakie stwarza na plantacji.

Rozwojowi branży ochrony roślin nie sprzyjają ostatnio uwarunkowania ekonomiczne, jak na przykład: w ostatnim sezonie niskie ceny zbóż i tegoroczna reforma rynku cukru, która wprowadzi niższe ceny skupu buraków. Rolnicy, którzy zostaną zmuszeni obniżać koszty produkcji, będą mogli to zrobić, ograniczając wydatki na nawozy i środki ochrony roślin.

Mimo to do roku 2008 firma DuPont zamierza wprowadzić do sprzedaży na całym świecie 11 nowych herbicydów opartych na sulfonylomocznikach do stosowania głównie w zbożach i soi. W tym samym czasie powinien pojawić się nowy insektycyd i nowy fungicyd do ochrony zbóż. Do roku 2012 planowane jest natomiast wprowadzenie kolejnych herbicydów sulfonylomocznikowych do stosowania w zbożach, kukurydzy, warzywach, roślinach specjalnych i pastewnych, a także insektycydu do zwalczania omacnicy prosowianki  w uprawie kukurydzy.

Źródło: "Farmer" 04/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!