PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Potencjalne skutki wycofania glifosatu mogą być dotkliwe dla Polski

Potencjalne skutki wycofania glifosatu mogą być dotkliwe dla Polski Ewentualne wycofanie glifosatu może mieć bardzo negatywne skutki dla produkcji rolnej; Fot. Anna Kobus

Autor: AK

Dodano: 22-09-2017 11:33

Tagi:

Ewentualne wycofanie glifosatu może mieć bardzo negatywne skutki dla produkcji rolnej. Nie tylko ekonomiczne, ale także środowiskowe – czytamy w raporcie „Potencjalne skutki wycofania glifosatu z Polski. Ocena wpływu ekonomicznego” opracowanego przez firmę Kleffmann Group wykonanego pod patronatem Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.



Spór o potencjalną szkodliwość glifosatu toczy się w Unii już kilka lat. W czerwcu 2016 r. Komisja Europejska podjęła decyzję o przedłużeniu autoryzacji licencji na glifosat do końca 2017 roku. Decyzja o przedłużeniu licencji stosowania glifosatu zostanie podjęta prawdopodobnie na jesieni 2017 roku. Ostateczną decyzję podejmują Państwa Członkowskie w głosowaniu, gdzie liczyć się będzie większość kwalifikowana. Należy tu jednak przypomnieć, że 15 marca 2017 r. Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC), który działa w ramach ECHA wydał oświadczenie, że glifosat nie ma właściwości kancerogennych. ECHA przeprowadziła niezależny proces oceny i po poddaniu dokładnej analizie wszystkich dostępnych danych, glifosat został uznany jako nie posiadający właściwości kancerogennych, mutagennych, nie działający szkodliwie na bioróżnorodność, a także bez właściwości genotoksycznych.

Poniżej wymieniamy najważniejsze sutki ewentualnego zakazu stosowania glifosatu, które wynikają z opracowanego raportu „Potencjalne skutki wycofania glifosatu z Polski. Ocena wpływu ekonomicznego” opracowanego przez firmę Kleffmann Group pod patronatem Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Główne skutki zakazu stosowania glifosatu w Polsce wg ekspertów Kleffmann Group:

• ekonomiczne – wyższe koszty prowadzenia upraw i zmniejszenie plonów skutkujące obniżeniem zysku rolnika; brak opłacalności produkcji pszenicy, jęczmienia oraz kukurydzy w Polsce przy założeniu obecnych cen zbytu
• rynkowe – niższa konkurencyjność polskich produktów rolnych na światowych rynkach towarowych
• środowiskowe – szersze stosowanie herbicydów selektywnych przez rolników – więcej zabiegów i wyższe dawki
• agrotechniczne – narastający problem odporności chwastów

-W wyniku wycofania glifosatu można spodziewać się spadku dochodów rolników ze względu na wzrost kosztów zwalczania chwastów oraz niższe plony, a co za tym idzie również przychody – mówi Michał Gazdecki, Kleffmann Polska. Mimo zastosowania metod alternatywnych, należałoby -spodziewać się spadku plonów od 5 do 10 procent – dodaje.

Pośrednią konsekwencją, rozpatrywaną na poziomie całej gospodarki rolnej w Polsce, może być zmniejszenie podaży produktów rolniczych, a tym samym ograniczenie możliwości eksportowych i zwiększenie importu. Rolnictwo polskie oraz europejskie, będąc pozbawione jednego z ważnych narzędzi zapewniającego niższe koszty produkcji żywności, stanie się mniej konkurencyjne wobec reszty świata i rynków, które będą miały swobodny dostęp do tego herbicydu. Oznacza to większe uzależnienie od rynków zagranicznych.

Zgodnie z opiniami organizacji branżowych na temat alternatywnych metod zwalczania chwastów, po ewentualnych wycofaniu glifosatu niezbędne byłoby stosowanie niemal „dwa razy więcej zabiegów mechanicznych” i „dwa do trzech razy więcej” selektywnych herbicydów (w zależności od rodzaju uprawy), by zwalczać chwasty, do których rolnicy obecnie stosują glifosat. Oznacza to ograniczoną możliwość stosowania uproszczeń uprawowych. Dodatkowo ograniczy to także możliwość stosowania systemów uproszczonych w rolnictwie i wskutek zwiększonego wykorzystania maszyn rolniczych do zwalczania chwastów zintensyfikuje się erozja gleby (ze względu na większą częstotliwość zabiegów uprawowych) oraz ugniatanie gleby. Ugniatanie gleb prowadzi również do większej erozji wodnej, ponieważ zmniejsza się wsiąkanie a rośnie spływ powierzchniowy.

Co więcej, w sytuacji wycofania glifosatu część rolników będzie decydować się na intensywniejsze stosowanie selektywnych substancji czynnych z różnych grup chemicznych. Duża częstotliwość i mniejsza rotacja substancji powodują szybkie narastanie odporności chwastów. Ograniczanie różnorodności preparatów dostępnych na rynku przyspiesza znacząco proces uodpornień. To z kolei prowadzi do większej częstotliwości stosowania zabiegów chemicznych przez rolników i zwiększania dawek substancji czynnych.

Zakaz stosowania glifosatu miałby nie tylko skutki o charakterze ekonomicznym, ale wpłynąłby również negatywnie na środowisko naturalne. Konieczność zastosowania alternatywnych metod zwalczania chwastów po wycofaniu glifosatu oznaczałaby zwiększenie zużycia oleju napędowego. Jak wykazała analiza, bezpośrednim skutkiem zakazu stosowania glifosatu byłby wzrost emisji CO2 od 25 do 55 kg/ha, w zależności od rodzaju uprawy – to równowartość bezcelowego przejechania samochodem od 210 do 465 kilometrów.

Wobec braku glifosatu może zwiększyć się zużycie selektywnych herbicydów a tym samym obciążenie środowiska – mówi Michał Gazdecki. Zakaz stosowania glifosatu może również wpłynąć na pracochłonność produkcji rolniczej, a w konsekwencji na życie rolników, gdyż może to oznaczać wydłużenie czasu pracy o dodatkowe 3 do 16 godzin na hektar w zależności od rodzaju upraw – podsumowuje.

Przykład – buraki cukrowe

Areał buraka cukrowego wyniósł w 2016 r. 0,2 mln ha przy średnich plonach na poziomie 63 t/ha.Koszty uprawy kształtowały się na poziomie 1348,29 Euro/ha (5748 zł). Przychód z uprawy wynosił średnio 1940,40 Euro/ha (8273 zł). Pozwalało to uzyskać rolnikowi marżę brutto w wysokości 592,12 Euro/ha (2524 zł).

Po wycofaniu glifosatu, w przypadku buraków cukrowych:

Koniecznością stanie się stosowanie mechanicznych metod zwalczania chwastów; prawdopodobny scenariusz: konieczność stosowania 2 herbicydów selektywnych, 1 gramanicydu oraz 1 zabiegu uprawowego. Koniecznością stanie się stosowanie alternatywnych herbicydów powodująca wzrost kosztów chemicznych środków zwalczania chwastów o 80 proc. Nastąpi wzrost nakładu pracy (zbiory) o 6,5 h na hektar. Zużycie oleju napędowego wzrośnie o 12,25 l/ha. Emisja dwutlenku węgla (CO2) wzrośnie o 32,83 kg/ha. Plony zmniejszą się średnio o 5 proc.

 W konsekwencji koszty uprawy buraków cukrowych wzrosną do 1454,64 Euro/ha (6202 zł). Marża brutto rolnika obniży się do poziomu 485,76 Euro/ha (2071 zł) w przypadku gdy plony pozostaną na takim samym poziomie. Prognozowane obniżenie plonów o 5 proc. sprawi, że marża brutto obniży się do poziomu 388,74 EUR/ha (1657 zł).

Źródło: KZPBC za raportem: Potencjalne skutki wycofania glifosatu z Polski. Ocena wpływu ekonomicznego, opracowanego przez firmę Kleffmann Group pod patronatem Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Adam 2017-09-23 19:22:53
    gdyż może to oznaczać wydłużenie czasu pracy o dodatkowe 3 do 16 godzin na hektar

    haha ale propaganda, z tego txt wynika ze jedyna alternatywa dla glifosaru to haczka
  • parody 2017-09-23 11:52:11
    To wszystko sprawka koncernów chemicznych, po co pryskać raz glifosatem jak można kilka razy w dodatku czymś droższym. Taka sama historia jak z zaprawami do rzepaku. Trzeba być (...) żeby wierzyć, że chodzi tu o zdrowie człowieka. Liczy się kasa, a ludzie niech sobie zdychają
  • abc 2017-09-23 10:47:47
    Zakladam ze z glifosatem bedzie podobna sytuacja jak z neonikotynoidami, oficjalnie zakazane ale po cichu mozna je zdobyc i zaprawic nasionka.
  • Krzysiek 222 2017-09-23 09:46:16
    Już mogę potencjalnemu producentowi podpowiedzieć nazwę:środek specjalnego przeznaczenia do odchwaszczania nieużytków, placów, nasypów kolejowych itp. ;)))
  • Krzysiek 222 2017-09-23 09:37:20
    A tam obejdzie się zakazy tak jak z żarówkami niby nie produkują a są w każdym sklepie
  • rol... 2017-09-22 23:20:47
    co to za przykład z tymi burakami??? buractwo z monsanto sie broni. lepiej niech spieprzają za ocean
  • warmiak 2017-09-22 21:20:41
    Czasami człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś takiego "Mistrza", dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna
  • ixipixidixi 2017-09-22 15:10:15
    @ ixipixidixi- orka to też średnio prozdrowotny dla gleby zabieg. Za oceanem pracują nad organic no till głównie z wykorzystaniem żyta sianego na poplon i jego zdolności do regulowania wzrostu chwastów. Francuzi też całkiem nieźle radzą sobie z zachwaszczeniem za pomocą odpowiednich poplonów.
  • ixipixidixi 2017-09-22 13:37:53

    Potencjalne skutki wycofania glifosatu mogą być co najwyżej prozdrowotne dla gleby , zwierząt i ludzi ... ja nie pryskam pola odpowiednia uprawa agrotech.. w odpowiednim czasie i chwasty opanowane .. po pierwsze talerzówkę wywalić na złom orka i jeszcze raz orka
  • Klient 2017-09-22 13:37:19
    Możliwe, że "glifosat" sam w sobie nie jest kancerogenny, ale pozostałości powstałe podczas rozpadu tej substancji już są. Dlaczego nikt ich nie zbada? Jakie związki powstają, lub co może powstać? A może jednak ktoś to badał i nie może opublikować.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.85.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!