Zwalczanie chwastów dwuliściennych w uprawach łubinu oparte jest na stosowaniu w zabiegach doglebowych substancji czynnych: pendimetalina i prosulfokarb oraz linuron. Niebawem linuron będzie zakazany do stosowania na terenie państw Unii Europejskiej i jeśli w naszym kraju zakres rejestracji preparatów nie ulegnie poszerzeniu liczba dopuszczalnych herbicydów zmniejszy się.

Do najbardziej uciążliwych gatunków chwastów dwuliściennych w łubinie zaliczyć można komosę białą, rdestówkę powojowatą, czy chaber bławatek. To m.in. z tymi gatunkami chwastów muszą radzić sobie plantatorzy.

W ostatnich latach prowadzone są doświadczenia polowe nad możliwością zastosowania substancji czynnych herbicydów oraz ich mieszanin w zabiegach dolistnych po wschodach łubinu. Sprawdzane jest działanie substancji czynnych: diflufenikan, lenacyl, metamitron, metrybuzyna stosowanych w dawkach pojedynczych i dzielonych. Celem jest uzyskanie selektywnego zwalczania chwastów dwuliściennych przy stosowaniu herbicydów po wschodach łubinu wąskolistnego i łubinu żółtego.

- Oceniano możliwość zastosowania w dawkach pojedynczych herbicydów oraz ich mieszanin. Sprawdzano też mieszaniny substancji czynnych: fenmedifam + desmedifam, fenmedifam + desmedifam + diflufenikan, fenmedifam + desmedifam + lenacyl, fenmedifam + desmedifam + metamitron – mówił dr hab. Roman Krawczyk z Instytutu Ochrony Roślin- Państwowego Instytutu Badawczego podczas konferencji naukowej „Znaczenie łubinu dla bioróżnorodności” 24-25.04.br. zorganizowanej przez Katedrę Szczegółowej Uprawy Roślin UP we Wrocławiu i Polskie Towarzystwo Łubinowe w Pawłowicach w województwie dolnośląskim. 

Badania prowadzono także w zabiegach systemowych opartych o stosowanie herbicydu bezpośrednio po siewie z wykorzystaniem substancji czynnej linuron i substancjach czynnych oraz mieszanin po wschodach łubinu.

- Oceniano nie tylko efekt chwastobójczy, ale także działanie na roślinę uprawną. Łubin wąskolistny okazuje się być bardziej wrażliwy na działanie substancji czynnych herbicydów niż łubin żółty. Uwidoczniło się to np. w przypadku stosowania mieszaniny substancji czynnych: fenmedifam + desmedifam + metamitron, gdzie uzyskano dobry efekt chwastobójczy komosy białej, ale jednocześnie fitoksyczne działanie mieszaniny – powiedział dr hab. Roman Krawczyk.

Miejmy nadzieję, że wyniki badań przyczynią się do rejestracji substancji czynnych w ochronie łubinu i poszerzą wyjątkowo ubogą listę preparatów. Bez skutecznej ochrony nie ma bowiem co liczyć na intensywny wzrost upraw roślin strączkowych i tym bardziej zabezpieczenie krajowego rynku rodzimym białkiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!