Objawy porażenia tą chorobą są widoczne na korzeniach głównych i bocznych w postaci charakterystycznych narośli-guzów mających kształt kulisty, maczugowaty i nieregularny. Narośla na początku są jasne i suche, z czasem brunatnieją i się rozpadają. Te rozpadające się naroślą wydzielają nieprzyjemny zapach gnijącej kapusty.

- Kiła kapusty jest bardzo groźną chorobą roślin kapustowatych, w tym i rzepaku. Wraz ze zwiększaniem areału uprawy tej rośliny zaczynają się problemy z kiłą. Gdy choroba wystąpi na plantacji rośliny są praktycznie nie do uratowania - gorsza sprawa, że zarodnie przetrwalnikowe sprawcy są w stanie przetrwać w glebie do 8-9 lat - mówi dr Wojciech Pusz.

W wypadku stwierdzenia choroby należy przerwać uprawę rzepaku na tym samym polu przynajmniej na 4 lata. Na takim zainfekowanym stanowisku nie należy uprawiać żadnych roślin z rodziny kapustowatych, należy też niszczyć chwasty z tej rodziny w innych uprawach np. zbożach. Zaleca się za to wapnowanie gleby przed siewem. Nie opracowano zaleceń chemicznych walki z tą chorobą w uprawie rzepaku.

Podobał się artykuł? Podziel się!