PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Produkcja rolna mniej opłacalna

Dotępność środków ochrony roślin będzie coraz mniejsza. Czym to grozi? Niższą produkcją i zagrożeniem bezpieczeństwa żywności. Wzrosną koszty produkcji a także ceny podstawowych płodów rolnych.



W Unii Europejskiej trwają prace nad wprowadzeniem nowych przepisów dotyczących rejestracji substancji czynnych wykorzystywanych w pestycydach. Trwa ogromny spór pomiędzy Parlamentem Europejskim a Komisją Europejską. Przyjęte przepisy wpłyną na kształt produkcji rolnej w najbliższych latach.

Naukowcy alarmują. Prawo proponowane przez Parlament Europejski spowoduje wycofanie z rynku 90 proc. środkó owadobójczych; 75 proc. fungicydów i ok. 70 proc. herbicydów.  

Dyskusja nad przyszłością rynku środków ochrony roślin odbyła się na posiedzeniu Rady Gospodarki Żywnościowej, która funkcjonuje przy Ministrze Rolnictwa i Rozowju Wsi. Dyskusja była gorąca, bo przepisy, które chce wprowadzić Unia Europejska będą w opinni wielu źle wpływać na produkcję rolną.

Michał Fogg

Autor: A. Artyszak

Opis: dr Michał Fogg

Doktor Michał Fogg z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin zauważył, że nowe przepisy w zakresie rejestracji środków i później ich dostępności na rynku, proponowane przez Radę Ministrów UE, spowodują wzrost cen płodów rolnych. Odczują je konsumenci. Wg. danych Europejskiego Centrum dla Rolnictwa, ceny pszenicy wzrosną o 18 proc., ziemniaków o 23 proc. Zmiany przepisów proponowane w drugim czytaniu w Parlamencie Europejskim a proponowane przez ministrów rolnictwa Unii Europejskiej łagodzą te, które w pierwotnej wersji chciał przyjąć Parlament Europejski. Jednak jeżeli europejscy deputowani pozostaną przy swoim i te zmiany odrzucą to ceny pszenicy i zmieniaków wzrosną o 40 proc.

Spór trwa o sposób dopuszczania substancji aktywnych pestycydów do rejestracji. Przepisy, które chce wprowadzić Parlament Europejski są restrykcyjne i bardzo kosztowne dla producentów środków ochrony roślin. Komisja Europejska proponuje nie co inne rozwiązania, mniej kosztowne. Zdaniem Fogga powinna zostać utrzymana „ocena ryzyka” dla substacnji czynnej pestycydów, zresztą takie stanowisko reprezentuje polski rząd. Jednak Parlamet Europejski chce wprowadzić „kryteria odrzucania” dla tych substancji. Obie metody różnią się pod względem metodyki przeprowadzanych badań, ich kosztów oraz czasochłonności. W efekcie zaostrzone przepisy wyeliminują z rynku wiele substancji aktywnych, które są dziś stosowane w rolnictwie i co najważniejsze są powszechnie dostępne. Chodzi m.in. o popularne triazole, ktore są wykorzystywane w ochronie zbóż do walki z septoriozą. Śroowiska naukowe oceniają, że zginie z rynku nawet ok. 60 proc. pestycydów. W uprawie rzepaku poważnym problemem jest sklerotinia. 70 proc. substancji stosowanych to triazole. Nie będzie czym zwalczać zgnilizny twardzikowej alarmują naukowcy.  Przykłady można mnożyć. Po wejściu w życie przepisów proponowanych przez Parlament Europejki nie będzie można stosować popularnego miedzianu. Rolnicy nie będą mieli czym zwalczać zarazy ziemniaków. Ponad 75 proc. substancji wypadnie z rynku, które są stosowane w ochronie pomidorów. Wróci także jabłko z parchem, gdyż triazole także są powszechnie stosowane w ochronie sadów.

Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest 671 środków ochrony roślin. Jest ich mniej o 30 proc. w porównaniu do stanu sprzed kilku lat, kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej. Wtedy środków w rejestrze było blisko tysiąc. Jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Spadek dostępnych środków ochrony pogłębił się, gdyż Polska musiała dososować przepisy m.in. w zakresie rejestracji do wymogów UE.

Te przepisy nadal zmieniają się. Komisja Europejska od 2006 r. rozpoczęła prace nad wprowadzeniem nowych przepisów.

Małgorzata Surawska z ministerstwa rolnictwa nie broniła zmian proponowanych przez Parlament Europejki. Dokonywane zmiany w przepisach przez Komisję Europejską dotknęły już małych rolników i będą nadal źle wpływać na niskotowarową produkcję rolną – mówiła. Dotępność środków ochrony roślin będzie mniejsza.

Ewa Matyjaszczyk

Autor: A. Artyszak

Opis: Ewa Matyjaszczyk

Ewa Matyjaszczyk z Instytutu Ochrony Roślin z Poznania zwróciła uwagę fakt, że strategia w ochronie roślin i przepisy Parlamentu zmierzają w kierunku ograniczenia stosowania pestycydów. Jej zdaniem jest to strategia czysto polityczna, która nie ma nic wspólnego z produkcją rolną. Źle się dzieje, że opinia publiczna uważa rolników za tych, którzy trują śroowisko – kontynuowała Matyjaszczyk. Większość społeczeństwa nie wie tego, że środki ochrony roślin regulują występowanie określonych organizmów w środowisku i stymulują produkcję rolną. Matyjaszczyk zauważyła, że innym regułom rejestracyjnym są podporządkowane te same chemiczne substancje czynne. Otóż związki chemiczne wykorzystywane w tępieniu np. myszy w domach, czyli środki biobójcze i pestycydy na te same gryzonie wykorzystywane w rolnictwie podlegają różnym formom rejestracji. Tak być nie może – mówiła Ewa Matyjaszczyk.

Co nas czeka – podsumował dyskusję na Radzie Gospodarki Żywnościowej dr. Fogg – zagrożenie bezpieczeństwa żywności. Nie chronienie produkcji rolnej choćby przed chorobami grzybowymi będzie miało negatywne konsekwencje dla ludzi, których zdrowie będzie zagrożone mykotoksynami. W obrocie rynkowym będą rozprowadzane nie legalne pestycydy. W opini Fogga wzrosną ceny żywności. Za zmiany w przepisach zapłacą konsumenci – mówił Fogg.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.103.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!