PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przebieg pogody, a występowanie chorób grzybowych

Przebieg pogody, a występowanie chorób grzybowych

Występowanie patogenów w zależności od przebiegu pogody jest zmienne, a przy dogodnych dla ich rozwoju warunkach mogą doprowadzić do zniszczenia całej uprawy. Czy jest możliwość na podstawie pogody przewidzieć jaka choroba pojawi się w ogrodzie?



Doświadczeni ogrodnicy doskonale wiedzą, że obserwując przyrodę, można w porę uchronić plony przed szkodnikami, a nawet chorobami. Na podstawie takich informacji jest duże prawdopodobieństwo, że, np. w okresie kwitnienia mniszka lekarskiego swoją obecność zaznacza śmietka cebulanka, a w fazie białego pąka grochodrzewu czy kwitnienia żyta ozimego - pachówka strąkóweczka. Przykładów takich zależności jest wiele, ale co z chorobami grzybowymi?

Przewidywanie chorób grzybowych jest możliwe i często stosowane przy sygnalizacji. Przykładem zależności między przebiegiem pogody, a pojawieniem się patogenu, są bardzo dobrze widoczne w uprawie pomidora, ogórka, cebuli czy marchwi. W tych przypadkach podjęte w odpowiednim czasie profilaktyczne zabiegi oprysków okazują się być bardzo skuteczne.

Istnieje grupa grzybów chorobotwórczych, które pojawiają się na warzywach wtedy, kiedy panują dla nich idealne warunki do rozwoju. W przypadku pomidora, taką chorobą jest zaraza ziemniaka. Patogen poraża rośliny przy wysokiej wilgotności powietrza i temperaturze poniżej 15°C. Zaraza ziemniaka nie występuje przy ciepłej i słonecznej pogodzie. Warto zaznaczyć, że patogen zaczyna porażać pomidory w sierpniu, kiedy noce są chłodne i występują wieczorne i poranne opary mgły.

Pogoda jaka obecnie występuje zdecydowanie jest korzystna dla rozwoju zarazy ziemniaka na pomidorze. Nie czekając na sierpień powinniśmy niezwłocznie przystąpić do ochrony roślin przed patogenem. W znacznie cieplejszych warunkach rozwija się na pomidorze bakterioza, wywołująca bakteryjną cętkowatość pomidora. W okresie częstych opadów deszczu i w temperaturze w granicach 18-24°C możemy być pewni, że pomidory będą porażane przez tę bakterię.

W przypadku ogórka i występującym na nim mączniaku rzekomym, sytuacja jest odwrotna. Mączniak rzekomy dyniowatych również preferuje wilgotną pogodę i poranne rosy, ale lepiej rozwija się przy temperaturze 18-24°C. Właśnie dlatego nawet kilka ciepłych i burzowych, czerwcowych dni jest korzystna dla tego grzyba. Bakteryjna kanciasta plamistość preferuje takie same warunki, dlatego bardzo często w uprawie ogórka, wykonuje się zabiegi ochronne przeciw tym chorobom.

Zagrożenie chorobami bakteriowymi jest duże podczas ciepłej i wilgotnej pogody. Bardzo często porażenie bakteriami następuje w ciepłe, deszczowe wiosenne miesiące. Mamy wówczas do czynienia z takimi chorobami jak bakterioza obwódkowa fasoli, bakterioza cebuli, mokra zgnilizna kapustnych, czarna zgnilizna.

Deszczowa pogoda, a zarazem dobowe różnice temperatur, np. w dzień powyżej 15°C, a w nocy poniżej tej wartości oraz wilgotna gleba, sprzyjają występowaniu alternariozy. Jest to grupa patogenów, która atakuje najpierw dolne partie liści i korzenie czy bulwy roślin. Grzyb odpowiedzialny jest za szereg chorób, np. alternariozę pomidora, alternariozę naci marchwi, czerń krzyżowych, suchej zgnilizny. Występowanie choroby jest zmienne i zależy głównie od przebiegu pogody.

Podobne objawy, czyli porażenie najpierw najstarszych liści wywołuje askochytoza. Rozwój tej choroby gwałtownie przebiega zawsze w latach o dużej ilości opadów przy temperaturze ok. 20°C. Grzyb poraża rośliny strączkowe m.in. bób, groch, łubin czy fasolę. Podobne warunki sprzyjają rozwojowi mączniaka prawdziwego na roślinach. Wiosenna temperatura w granicach 18-25°C i wilgotna pogoda prowadzą do uwalniania zarodników, które z wiatrem przenoszą się na inne rośliny.

W niższych temperaturach ok. 12°C, istniej ryzyko pojawienia się mączniaka rzekomego na cebuli. W Polsce choroba ta nie zawsze występuje każdego roku i jej nasilenie zależy od przebiegu pogody. Podczas ciepłego i suchego lata w ogóle nie występuje w uprawie, natomiast jeśli pogoda zapowiada się jako chłodna i deszczowa, to istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się mączniaka rzekomego już pod koniec czerwca.

Jak widać z powyższych przykładów obserwacja przyrody jest jak najbardziej korzystna dla naszych upraw. Pamiętajmy jednak, że wystąpienie i nasilenie wymienionych chorób zależy w dużej mierze także od innych czynników, np. zakażone resztki pożniwne, niekwalifikowany materiał siewny, przenawożenie roślin, czy uodpornienie się grzyba na środki ochrony roślin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.7.34
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!