Wprowadzenie zmian w treści etykiet środków ochrony roślin jest oczekiwane przez praktykę. – Dużo mamy zapytań od ogrodników odnośnie warunków klimatycznych wpływających na skuteczność działania preparatu. W etykietach środków ochrony roślin często brakuje odpowiedniego zapisu odnośnie zakresu temperatur, przy których rekomendowane jest wykonanie zabiegu, w celu uzyskania jak najlepszej efektywności. Zastosowanie herbicydów dolistnych przy zbyt wysokiej temperaturze powyżej 25 st. C może spowodować fitotoksyczność rośliny uprawnej, dlatego informacja z precyzyjnym zapisem temperatury minimalna-optymalna jest bardzo ważna. Bez takiej informacji rolnik uważa, że preparat dobrze działa w każdej temperaturze – tłumaczy.

Przy zbyt niskiej czy wysokiej temperaturze preparaty mogą nie wykazać odpowiedniego działania chwastobójczego, a także oczekiwanej ochrony przed szkodnikami i chorobami, w związku z tym zachodzi konieczność powtórnego wykonania zabiegu, co wpływa również na problem odporności i należy podkreślić – jest niezgodne z obowiązującymi zasadami integrowanej ochrony roślin. W każdej etykiecie-instrukcji muszą być podane warunki termiczne, w których środek ochrony roślin działa optymalnie oraz minimalny czas od zakończenia zabiegu do opadów deszczu.

Przewodniczący ds. rejestracji środków ochrony roślin zwraca również uwagę na bezpieczeństwo owadów zapylających i organizmów pożytecznych. Zapis o selektywnym działaniu preparatu powinien znajdować się na etykiecie. Unijne przepisy wyraźnie informują, aby w pierwszej kolejności stosować preparaty selektywne, w kwestii ochrony organizmów pożytecznych i pszczół. W treści etykiety-instrukcji stosowania środka ochrony roślin powinna być umieszczona precyzyjna informacja o okresie prewencji dla pszczół.

Prof. Marek Mrówczyński dodaje, że 13 grudnia ubiegłego roku, UE wstrzymała się z całkowitym wycofaniem insektycydów z grupy neonikotynoidów. - Dotychczas nie opracowano przepisów prawnych i oceny wpływu neonikotynoidów na pszczoły oraz układ hormonalny ludzi i zwierząt, dlatego też decyzja o ewentualnym zakazie dla neonikotynoidów została przesunięta o rok – mówi ekspert z IOR-PIB Poznań.