Przejaśnienia widoczne na dolnych liściach kukurydzy występują tylko przy masowych pojawach wciornastków – ok. 40-50 osobników na 1 roślinie, a przełom lipca i sierpnia to szczyt nasilenia liczebności przylżeńców. Ich liczbę redukuje obecna aura, a wiec regionalne obfite i częste opady deszczu, które zmywają szkodniki i topią je w pochwach liściowych.

- Kukurydzę atakuje 21 gatunków wciornastków, a najliczniej występują: wciornastek zbożowy (Haplothrips aculeatus) i wciornastek tytoniowiec (Frankliniella tenuicornis). Często gatunki te migrują ze zbóż na kukurydzę i odwrotnie. Nie ma preparatów zarejestrowanych do walki z wciornastkami w kukurydzy, ale pośrednio wciornastki zwalczaj insektycydy przeciwko omacnicy prosowiance. W plantacjach kukurydzy, gdzie stosowano ochronę przeciwko omacnicy prosowiance problem wciornastków w tej chwili nie występuje – mówi w rozmowie z redakcją dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

Szkodliwość wciornastków na wielkość plonów jest niewielka, jednak przylżeńce zwiększają podatność roślin na choroby fuzaryjne. Przekłada się to bezpośrednio na występowanie w ziarnie mykotoksyn, czyli straty jakościowe plonu. Żerowanie przylżeńców będzie wpływać na obniżenie wysokości plonów na plantacjach, gdzie w trakcie wegetacji kukurydzy występował deficyt wody.

Podobał się artykuł? Podziel się!