Sprzedaż koncernu w pierwszym kwartale tego roku przekroczyła 14,7 mld dolarów i jest to tyle samo ile w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zysk netto giganta spadł jednak z 625 do 417 mln dolarów.

Towarzyszył mu wzrost w spółkach Agricultural Sciences (12 proc.), Feedstocks and Energy (7 proc.) i Performance Materials (2 proc.).

Po skorygowaniu, w kategoriach geograficznych, wzrosty wolumenu w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA) (7 proc.) i Ameryce Północnej (2 proc.) z zapasem skompensowały spadki odnotowane w Ameryce Łacińskiej i regionie Azji i Oceanii.

Co ważne w ciągu kwartału spółka zredukowała dług o ponad 1 mld dol. Koszty odsetek spadły o niemal 50 mln dol w porównaniu analogicznym okresem ubiegłego roku, co jest efektem bieżącej strategii zarządzania kapitałem i działań obniżających poziom dźwigni finansowej, realizowanych w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

- Spółka Dow ponownie zaprezentowała siłę swego przekształconego portfela, nawet w obliczu utrzymywania się słabego popytu na początku tego kwartału. Przez dziesięć kolejnych kwartałów utrzymywaliśmy mocny wzrost, a nasza spółka Agricultural Sciences zanotowała rekordową sprzedaż i EBITDA. Ponownie wyraźnie uwidoczniły się zalety naszego zrównoważonego portfela: Wykorzystaliśmy rosnący popyt w rozwiniętych regionach, szczególnie w USA i Niemczech, i już w dziesiątym z rzędu kwartale zanotowaliśmy wzrost wolumenu sprzedaży na szybko rozwijających się rynkach wschodzących - - mówi Andrew N. Liveris, prezes i dyrektora naczelnego Dow Chemical.