Takie pola zaobserwowaliśmy np. w województwie dolnośląskim w drugiej dekadzie grudnia. Rolnicy nie są nadal świadomi, jakie niesie to ze sobą konsekwencje na przyszłość.

Resztki pożniwne po kukurydzy powinny być zarówno dobrze rozdrobnione, a także przyorane na głębokość 25 cm. Orka nie tylko je przykryje, ale przede wszystkim umieści gąsienice omacnicy głęboko w glebie, w ten sposób utrudni na wiosnę wydostanie się szkodników na powierzchnię.
Przypominamy, że kawałki łodyg nie powinny być dłuższe niż 10 cm, a ściernisko nie powinno być wyższe niż 20 cm.

Jak je zniszczyć? Jednym ze sposobów jest zastosowanie rozdrabniaczy bijakowych, które podzielą łodygę zarówno w poprzek, jak i wzdłuż włókien, a także rozrzuca je równomiernie na polu. Innym sposobem jest użycie kultywatora ścierniskowego, który wyrówna powierzchnię pola, a także rozkruszy grudy. Po zastosowaniu tego sprzętu poleca umieścić wał typu Cambell lub strunowy, który zagęści spulchnioną warstwę roli.

Do niszczenia resztek pożniwnych można też użyć brony talerzowej, ale i tak najlepszym rozwiązaniem jest ich przyoranie.

Podobał się artykuł? Podziel się!