PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rzepak w płaskiej rozecie

Rzepak w płaskiej rozecie

Autor: Wojciech Konieczny

Dodano: 04-09-2013 11:10

Tagi:

Ciepła, długa jesień pobudza rzepak ozimy do wyrastania pędu głównego. Zapytaliśmy specjalistów, jak temu przeciwdziałać.



Dla plantatorów rzepaku ozimego jednym z najważniejszych aspektów uprawy jest prawidłowe przezimowanie roślin. Wpływ na nie ma przebieg pogody w okresie jesiennego rozwoju roślin, temperatura i grubość okrywy śnieżnej zimą, a także warunki pogodowe na przedwiośniu roku następnego. Nie mamy wpływu na warunki klimatyczne w okresie przerwy wegetacyjnej, stąd niestety przynajmniej raz na dziesięć lat rzepak ozimy bywa silnie uszkadzany przez mróz. Poprzez zmianę morfologii roślin jesteśmy jednak w stanie ograniczyć ryzyko wymarznięć, a jeśli wystąpią − zmniejszyć skalę tego zjawiska. Środkiem służącym do zmiany pokroju rzepaku są niektóre stosowane jesienią fungicydy.

Poza zwalczaniem chorób grzybowych, działają na rośliny jak regulatory wzrostu, ograniczając wzrost pędu głównego, a tym samym wysokość wyniesienia nad powierzchnię gleby pąka głównego.

Dzięki temu nawet niższa okrywa śnieżna jest w stanie osłonić go zimą przed działaniem tak niskich temperatur, jak i szczególnie szkodliwych wiatrów.

Środki grzybobójcze oddziałują także na inne cechy morfologiczne rzepaku, mające wpływ na jego przygotowanie do warunków zimowych. Są to: liczba liści w rozecie, długość systemu korzeniowego i zawartość suchej masy tak w części nadziemnej, jak i podziemnej roślin.

Na przestrzeni ostatnich lat kilkakrotnie spotkaliśmy się z długimi jesieniami.

Wegetacja przeciągała się tak długo, że zastosowany chemiczny czynnik ograniczania wzrostu przestawał pełnić swą funkcję. Rośliny wytwarzały kolejne liście, pęd główny wyrastał w górę. Wielu rolników było zdezorientowanych. Nie wiedzieli, jak mają zareagować. Ponowić zabieg?

Jeżeli tak, to z zastosowaniem jakiej dawki?

O poradę poprosiliśmy specjalistów z dwóch firm produkujących fungicydy służące jednocześnie do zwalczania chorób grzybowych i regulacji wzrostu.

Opinia FIRMY BASF

Producentem preparatu Caryx 240 SL jest firma BASF. Fungicyd zawiera dwie substancje czynne: metkonazol - 30 g/l, oraz chlorek mepikwatu - 210 g/l. Obie hamują biosyntezę giberelin, co wywołuje powstanie zwartej rozety liści tuż nad ziemią. Metkonazol natomiast dodatkowo zwalcza choroby grzybowe - suchą zgniliznę kapustnych, czerń krzyżowych.

Dr Witold Łykowski - kierownik ds. Badań i Rozwoju w BASF: Ważną kwestią jest umiejętność zastosowania tego typu produktów w zmieniających się każdej jesieni warunkach pogodowych.

Optymalny moment wykonania oprysku naszym preparatem przypada na okres, w którym rzepak wytworzył 4 do 6 liści. Zalecana dawka to 1 l/ha i nie należy jej redukować. - Trzeba się jednak liczyć z tym, że jesienią występują - przeciągające się czasami aż do końca grudnia, okresy wyższych temperatur.

Wydłuża to znacznie okres wegetacji i powoduje nadmierny późnojesienny wzrost roślin, co zwiększa ryzyko ich wymarzania.

W tak sprzyjających warunkach pogodowych dla szybkiego wzrostu roślin rzepaku dodatkowy zabieg korygujący może okazać się wskazany.

Farmer: Zatem kiedy i w jakiej dawce należy ponowić zabieg?

- W przypadku zastosowania Caryxu w zalecanym terminie 4-6 liści rzepaku oraz dawce, przy wystąpieniu przez okres 2 tygodni i więcej po zabiegu wyższych niż normalnie średniodobowych temperatur i przy podobnych prognozach na dni następne, należy rozważyć zabieg korygujący naszym produktem w dawce 0,5 l/ha. Dotyczy to również odmian półkarłowych. Cecha ograniczonego wzrostu ujawnia się u tych odmian dopiero podczas wzrostu wiosennego roślin. W okresie jesiennym, dla poprawy zimotrwałości, odmiany półkarłowe wymagają zastosowania Caryxu w zalecanych dawkach - poinformował dr Łykowski.

Niestety, nie ma możliwości efektywnego morforegulacyjnego oddziaływania na rośliny w przypadku, gdy wytworzyły one więcej niż 10 liści. Rzepak cechuje w tej fazie bardzo szybki wzrost i wykonanie oprysków tego rodzaju może okazać się mało efektywne.

Opinia firmy Syngenta

Równie popularnym środkiem służącym jednocześnie do zwalczania chorób grzybowych i regulacji wzrostu jest produkowany przez firmę Syngenta preparat Toprex 375 SC. Zawiera on dwie substancje czynne, obie z grupy związków triazolowych: paklobutrazol - 125 g/l, oraz difenokonazol - 250 g/l.

W etykiecie instrukcji stosowania można przeczytać - środek stosować jednorazowo, zapobiegawczo do regulacji wzrostu roślin rzepaku, w celu poprawy ich pokroju i zwiększenia zdolności przezimowania oraz do ochrony przed chorobami grzybowymi. Zaleca się przeprowadzenie maksymalnie 2 zabiegów (po jednym na jesieni i wiosną).

Minimalny odstęp między zabiegami wynosi 135 dni.

Ostatnie zdanie zdaje się zamykać temat. Nie dałem jednak za wygraną i zwróciłem się do firmy z prośbą o odpowiedź na pytanie: Jak postąpić w wypadku wydłużonej wegetacji rzepaku jesienią? Czy rzeczywiście nie należy ponowić oprysku w celu wzmocnienia efektu regulacji wzrostu przy zastosowaniu Toprexu?

Oto przekazana mi odpowiedź:

Łukasz Bojkowski - Portfolio Manager Rzepak, Jerzy Grzesiek - Technical Crop Expert Rzepak:

Biorąc pod uwagę możliwość dzielenia dawek oraz zarejestrowaną w Polsce jesienną dawkę Toprexem 0,3 l/ ha, dzielenie dawki nie jest zasadne.

Na bazie szeregu prowadzonych doświadczeń możemy stwierdzić, że zabieg wykonany Toprex 0,3 l/ha w terminie (najlepiej BBCH 14) zwykle nie wymaga dodatkowego zabiegu, również w warunkach ciepłej jesieni. Zabieg wykonany w optymalnym terminie BBCH 14 zapewnia optymalne efekty, jeśli chodzi o pokrój rośliny przed zimą, czyli: − optymalna rozeta liściowa; − lepiej rozbudowany system korzeniowy; − grubsza szyjka korzeniowa oraz niżej osadzony pąk wierzchołkowy; Wszystkie wyżej wymienione czynniki pozytywnie wpływają na przezimowanie rzepaku. Dla optymalnych efektów nie zalecamy, aby zwlekać z terminem zabiegu nawet na plantacjach niewyrównanych. Toprex jest preparatem absolutnie bezpiecznym dla roślin rzepaku poniżej 4. liścia.

Potwierdzeniem tego jest rejestracja w Czechach już od fazy pierwszego liścia właściwego rzepaku.

Tak więc, aby uniknąć rozważań na temat dodatkowego zabiegu jesiennego, zachęcamy do odpowiednio wczesnego zabiegu Toprex - BBCH 14.

Odpowiedź wskazywałaby, że Toprex zastosowany w zalecanym terminie i dawce wywołuje na tyle silną blokadę syntezy hormonów wzrostu, że nawet długa, ciepła i słoneczna jesień nie jest w stanie pobudzić roślin do kontynuowania wegetacji.

Opinia trzecia

Poza zaleceniami producentów, wiedzą na temat stosowania fungicydów z funkcją regulatora wzrostu dzielą się na łamach Farmera także inni.

W jednej z publikacji agrotechnicznych zamieszczonej w numerze wrześniowym miesięcznika Farmer, możecie drodzy Czytelnicy poznać kolejne rozwiązanie. Dotyczy ono sytuacji, w której zastosowano regulator wzrostu w zalecanym terminie i dawce, ale na skutek panujących warunków pogodowych, rzepak żwawo rośnie, doprowadzając plantatora (zależnie od wieku) do przedwczesnej siwizny lub łysiny - również nie w porę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • jarki 2013-09-09 20:22:42
    dobrze pytasz ja też nie dowierzam w taki synergizm żeby 30g z antywylegaczem zadziałało tak samo grzybobójczo jak kiedyś 60g
  • ja 2013-09-09 19:45:26
    Ile Caramby zalecali przedstawiciele Basfu w poprzednich latach jesienią? Czy to nie było 0,7l-1l? A teraz 30g metkonazolu jest wystarczający? Pytam jakim sposobem?
  • jarki 2013-09-08 12:48:23
    monolit byłby nawet ok ale niestety ma za duże skłonności do wylegania

    u mnie zawsze na jesieni szedł tebukonazol
    ale w tym roku rozważam cudowną mieszaninę basf'u
  • producent rzepaku 2013-09-08 11:45:50
    nie ma większej głupoty niż stosowanie tych wynalazków w okresie jesiennym,W zimie 2012 wszystkie plantacje padły z wynalazkiem czy bez,oczywiście w obrębie tej samej odmiany,jedynie cecha danej odmiany decyduje o przezimowaniu w ekstremalnych warunkach,w 2012 roku egzamin zdały np. odmiany Monolit czy Osprey.
  • olo 2013-09-06 15:01:27
    Kup sobie Farmera, tam jest trzecia opinia
  • kissmy... 2013-09-05 09:50:27
    zróżnicowane! teoretycznie (jakość ochrony fungicydowej + regulacja wzrostu):
    caryx > toprex > tebu+ccc > horizon > inny tebukonazol

    chociaż ta trzecia (anonimowa) opinia w artykule wskazuje, iż może być inaczej
  • ja 2013-09-05 06:37:07
    Jakie będą efekty kissmy?
  • kissmy... 2013-09-04 22:16:15
    zróbcie sobie zestawienie 5 różnych technologii na 5 kolejnych ścieżkach:
    1. horizon,
    2. najtańszy tebukonazol,
    3. tebukonazol + ccc,
    4. toprex,
    5. caryx

    a sami zobaczycie różnicę
  • jarki 2013-09-04 21:59:48
    chyba dam litr najtańszego tebukonazolu na 5-6 liść
    zwykle dawałem 0,80-0,85 l/ha
  • Wojtek 2013-09-04 21:14:30
    Popieram przedmówcę, dokladnie to samo chciałem napisać :D
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.81.223
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!