Według Instytutu Ochrony Roślin - PIB w powiecie Szamotulskim, w Boborówku na polach z uprawą pszenicy ozimej, gdzie rośliny znajdują się w fazie strzelania w źdźbło 5 proc. organów roślin wykazuje objawy septoriozy paskowanej pszenicy i septoriozy plew, które widoczne są na liściach i plewach. Tu zabieg jest uzasadniony w momencie zwalczania innych patogenów. Pszenicę trzeba obserwować pod kątem pozostałych chorób, zwłaszcza mączniaka i rdzy.

Do ochrony przed septoriozą paskowaną pszenicy i septoriozą plew, a także mączniakiem zbóż i traw oraz rdzą brunatną w fazie strzelania w źdźbło wykorzystać można, np.: preparaty na bazie pikoksystrobiny, oraz firmowe mieszaniny zawierające protiokonazol i biksafen, a także prochloraz, tebukonazol, proquinazid. Choroby te zwalcza również gotowa mieszanina trójskładnikowa: fenpropimorf, metrafenon, epoksykonazol, którą można aplikować w tej samej fazie rozwojowej, czy fenpropimorf z epoksykonazolem, jak i tiofanat metylowy z epoksykonazolem i protiokonazol razem z fluoksastrobiną.

Na tą chwilę nie jest konieczny zabieg na mączniaka zbóż i traw, którego odnotowano w powiecie Rzeszowskim na uprawach zlokalizowanych w miejscowości Boguchwała. Stwierdzono 5 proc. organów roślin z objawami porażenia u roślin, które obecnie znajdują się w fazie krzewienia.