- W wypadku zwalczania ślimaków nie możemy zapomnieć o zastosowaniu moluskocydów (środków przeciwko ślimakom). Po zauważeniu śluzu na liściach lub glebie należy rozsypać granule zgodnie z etykietą produktu - informują Kamil Szpak i dr Paweł Kazikowski ze Stacji Doświadczalnej BASF w Pągowie na Opolszczyźnie.

Do gatunków, które najczęściej pojawiają się w naszym kraju należą: pomrowik plamisty, ślink luzytański, ślinik wielki, a także ślinik zmienny i rdzawy. Na przestrzeni ostatnich lat obserwuje się wręcz masowe występowanie tych szkodników. Ślimaki są szczególnie groźne w okresie wschodów roślin, a więc właśnie m.in. podczas jesieni.
Tym bardziej, że sprzyja im też pogoda. Szkodliwość ślimaków uzależniona jest głównie od wilgotności, temperatury otoczenia, rodzaju i obfitości pokarmu oraz warunków siedliskowych. Sprzyjają im też uproszczenia w uprawie i pozostawianie resztek pożniwnych. Zwłaszcza dużą aktywność wykazują w temperaturze powyżej 10°C do 20°C. Źle znoszą za to temperatury poniżej -3°C. Natomiast przy braku pokrywy śnieżnej silny mróz może zmniejszyć populację ślimaków.

Ślimaki jesienią najczęściej atakują rzepak i pszenicę ozimą. Największe uszkodzenia ślimaki te powodują w okresie wschodów i rozwoju pierwszych liści. Szkodniki te żerują zwłaszcza w nocy, a w dzień chowają się pod grudami gleby.

Jak rozpoznać, że mamy problem z tym szkodnikiem? Po obserwacji upraw, na roślinach i glebie trzeba poszukać błyszczących śladów śluzu. Natomiast, jak radzę niektórzy eksperci, aby szybko zdiagnozować ich występowanie, należy zastosować folię na ślimaki z założoną przynętą, którą mogą być plasterki ziemniaka. Jeśli przy przynętach znajdzie się powyżej 2-3 ślimaków, należy wykonać zabieg moluskocydami. Najlepsze efekty zwalczania ślimaków uzyskuje się w godzinach popołudniowych lub wieczornych.

Wybrane środki do ochrony plantacji przed ślimakami:
- Glanzit 06 GB,
- Snacol 05 GB.