Ślimaki bytują w ziemi, dlatego nawet jeśli nie widać ich na powierzchni gruntu, nie oznacza to, że szkodników nie ma. Wręcz przeciwnie - są i kryją się bezpiecznie w glebie. Wychodzą nocą na żerowanie, kiedy nie są narażone na oddziaływanie słońca i wysokich temperatur, które powodują ich wysuszenie. Mogą żerować także w ciągu dnia, kiedy jest pochmurno i widoczne są przeważnie po opadach deszczu.

Obecność ślimaków na polu oraz ich liczebność sprawdza się w specjalnych pułapkach, które można przygotować samodzielnie. Z ciemniej, perforowanej folii wycina się kwadrat 0,5x0,5 m wielkości. Jeśli folia nie jest perforowana, dobrze jest ją gęsto nakłuć, będzie wówczas lepiej przepuszczać wilgoć. Można też wykorzystać plastikowe podstawki pod donice. Na folii umieszcza się namoczony w wodzie gruby filc, który by spełniał swoją rolę, stale musi być mokry. Jeśli folia nie jest z dziurkami lub stosuje się plastikowe podstawki, częściej trzeba uzupełniać wodę na filcu. Na perforowaną folię i filc nakłada się folię aluminiową odbijającą światło słoneczne (boki folii najlepiej zawinąć pod spód całej pułapki). Tak skonstruowaną pułapkę umieszcza się na przynęcie położonej na glebie. Dobrą przynętą jest liść kapusty pekińskiej, który najlepiej pokroić na kawałki (nie za małe) - wielkości ok. 2x5 cm. Jedna główka kapusty pekińskiej wystarczy do sporządzenia przynęty do 20 pułapek - w jednej pułapce umieszcza się 2 poszatkowane liście. Ślimaki pojawiają się najpierw w uprawach zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie rowów, w obniżonym terenie i to właśnie tam trzeba rozmieszczać pułapki. Ich zawartość kontroluje się wcześnie rano, kiedy słońce jeszcze mocno nie operuje. W przypadku wykrycia obecności 2 ślimaków w pułapce oraz w momencie, kiedy ślimak zostanie zauważony na roślinie czy na polu, przystępuje się d o zabiegu zwalczania.

BEZLITOŚNI NISZCZYCIELE UPRAW