PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sposób na ślimaki

Sposób na ślimaki Obecność ślimaków na polu oraz ich liczebność sprawdza się w specjalnych pułapkach, które można przygotować samodzielnie; Fot. Katarzyna Szulc

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 21-08-2016 08:07

Tagi:

Przyczyn braku wschodów rzepaku doszukujemy się często w marnej jakości materiału siewnego. Tymczasem właściwym winowajcą są ślimaki, które zjadają wschodzące rośliny, niszcząc doszczętnie plantację.



Ślimaki bytują w ziemi, dlatego nawet jeśli nie widać ich na powierzchni gruntu, nie oznacza to, że szkodników nie ma. Wręcz przeciwnie - są i kryją się bezpiecznie w glebie. Wychodzą nocą na żerowanie, kiedy nie są narażone na oddziaływanie słońca i wysokich temperatur, które powodują ich wysuszenie. Mogą żerować także w ciągu dnia, kiedy jest pochmurno i widoczne są przeważnie po opadach deszczu.

Obecność ślimaków na polu oraz ich liczebność sprawdza się w specjalnych pułapkach, które można przygotować samodzielnie. Z ciemniej, perforowanej folii wycina się kwadrat 0,5x0,5 m wielkości. Jeśli folia nie jest perforowana, dobrze jest ją gęsto nakłuć, będzie wówczas lepiej przepuszczać wilgoć. Można też wykorzystać plastikowe podstawki pod donice. Na folii umieszcza się namoczony w wodzie gruby filc, który by spełniał swoją rolę, stale musi być mokry. Jeśli folia nie jest z dziurkami lub stosuje się plastikowe podstawki, częściej trzeba uzupełniać wodę na filcu. Na perforowaną folię i filc nakłada się folię aluminiową odbijającą światło słoneczne (boki folii najlepiej zawinąć pod spód całej pułapki). Tak skonstruowaną pułapkę umieszcza się na przynęcie położonej na glebie. Dobrą przynętą jest liść kapusty pekińskiej, który najlepiej pokroić na kawałki (nie za małe) - wielkości ok. 2x5 cm. Jedna główka kapusty pekińskiej wystarczy do sporządzenia przynęty do 20 pułapek - w jednej pułapce umieszcza się 2 poszatkowane liście. Ślimaki pojawiają się najpierw w uprawach zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie rowów, w obniżonym terenie i to właśnie tam trzeba rozmieszczać pułapki. Ich zawartość kontroluje się wcześnie rano, kiedy słońce jeszcze mocno nie operuje. W przypadku wykrycia obecności 2 ślimaków w pułapce oraz w momencie, kiedy ślimak zostanie zauważony na roślinie czy na polu, przystępuje się d o zabiegu zwalczania.

BEZLITOŚNI NISZCZYCIELE UPRAW

Siewki, młode roślinki szczególnie narażone są na atak ze strony ślimaków, które potrafią całkowicie zniszczyć plantacje. Naukowcy z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu - Państwowego Instytutu Badawczego stwierdzili, że w okresie 3-4 tygodni po siewie nasion pomrowik plamisty (Deroceras reticulatum), najgroźniejszy z tych szkodników, może zniszczyć 60 proc. siewek przy średnim nasileniu siedmiu dużych ślimaków na pułapkę. Spośród gatunków rolniczych rzepak należy do najchętniej zjadanych przez szkodnika. W przypadku starszych roślin podgryzanie przez ślimaki nagie nie jest już tak groźne, ponieważ rośliny mają grubszy pęd, a liście są większe, jest ich więcej i mają większą powierzchnię. Ślimaki są niebezpieczne nie tylko dla wschodzących, młodych roślin rzepaku, lecz także dla zbóż, spośród których upodobały sobie pszenicę. Ten gatunek zboża atakowany jest szczególnie przez pomrowika plamistego i rośliny uszkadzane są już w stadium ziarna (BBCH 01-05), a następnie w fazie siewek (BBCH 07- 09) i rozwoju pierwszych liści (BBCH 11-13). Tu naukowcy wskazują, że w ciągu 3-4 tygodni po wysiewie pszenicy ozimej pomrowik plamisty może zniszczyć 40 proc. siewek, przy średniej liczbie czterech dużych ślimaków na pułapkę. Na brzegach pól uprawnych i w ogrodach występują śliniki - największe szkody powoduje ślinik luzytański (Arion lusitanicus), gatunek będący szczególnie inwazyjnym ślimakiem. Dość często atakuje ślinik wielki (Arion rufus) i ślinik zmienny (Arion distinctus Mabille). W Polsce w sumie występuje piętnaście gatunków ślimaków nagich.

WALKA ZE ŚLIMAKAMI

Zabieg chemiczny przeprowadza się z wykorzystaniem moluskocydów będących w formie granulatów. Obecnie w uprawach polowych do walki ze ślimakami zarejestrowana jest jedna substancja czynna - metaldehyd i wszystkie zalecane preparaty są o nią oparte. Ewentualna różnica w działaniu preparatów może wynikać m.in. z ilości dodatku atraktanktów, czyli substancji przynęcających ślimaki. Najlepiej ślimaki przyciąga substancja wonna wydzielana przez rzepak i przeważnie w takie uzbrajane są moluskocydy. Muszą być one na tyle silne, by ślimak wybrał granulę, a nie roślinę uprawną. Najlepszy efekt działania wabiącego utrzymuje się zazwyczaj do 5 dni po aplikacji, a następnie stopniowo maleje.

Dla skuteczności preparatu granulat musi być równomiernie rozsiany na polu, nie za gęsto. Rozsiewacz trzeba ustawić tak, by była zachowana 8-10-centymetrowa odległość między granulkami, na 1 m2 ich liczba nie może przekraczać 100 sztuk. Nadmierna ilość preparatu działa na ślimaki odstraszająco i zamiast granuli wybiorą roślinę uprawną. Moluskocydy stosuje się rzutowo na całej powierzchni uprawy lub tylko w ogniskach występowania ślimaków, czyli we wszelkich obniżeniach terenu, przy rowach, w pobliżu zbiorników wodnych.

- W trakcie rozsypywania granulka nie powinna ulec pęknięciu, rozkruszeniu i rozpyleniu. Granule muszą być odpowiedniej wielkości, żeby były atrakcyjne dla ślimaków i żeby po ich zjedzeniu nastąpił efekt ślimakobójczy. Dlatego istotna jest twardość granuli w preparacie, która chroni je przed rozkruszeniem, m.in. to cechuje Metarex Inov 04 RB - moluskocyd, który zalecamy rolnikom. Ponadto ważna jest trwałość, co oznacza, że granula nie może ulec rozpuszczeniu nawet po kilku dniach od wysiewu, także przy porannych wilgociach i podczas występujących opadów deszczu - mówi Tomasz Sikorski, dyrektor rozwoju produktów rolniczych w firmie Agrosimex.

Zabieg zwalczania powinien być wykonany podczas najwyższej aktywności ślimaków, która występuje tylko w okresie wysokiej wilgotności powietrza i gleby. Najlepiej, jeśli granulat rozsiewany jest wieczorem, przed wilgotną nocą i bezdeszczowym słonecznym dniem.

- W preparacie ważna jest jego smakowitość. Ślimak nie może tylko popróbować granuli. W takim przypadku dojdzie do zatrucia, ale przy wilgotnej pogodzie, deszczach ślimak ożywi się i przystąpi do dalszego żerowania, tym razem na roślinie uprawnej. Dlatego granula musi być smaczna dla ślimaka, tak by ją zjadł w jak największej ilości - dodaje Tomasz Sikorski.

Pomocne w zwalczaniu ślimaków są zabiegi agrotechniczne: podorywa, orka, bronowanie, wałowanie, które każdorazowo zmniejszają liczebność ślimaków. Niszczone są osobniki dorosłe, jaja i młode, które wyrzucane na powierzchnię gleby szybko wysychają i giną. Ponadto zabiegi mechaniczne zmniejszają liczbę ich kryjówek. W walce ze ślimakami pomagają: żaby, ropuchy, jaszczurki, różne gatunki ptaków, a także jeże, krety czy ryjówki, dla których ślimaki stanowią pożywienie.

 

Artykuł ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • rzepak 2016-09-03 22:55:28
    W zeszłym roku stosowałem Axcele. Do specyfiku podchodziłem z dystansem, ale na polu po wysiewie ślimaki mi wytłukło. Ciekawe czy w tym roku tez to badziewie będzie.
  • C#@12yt 2016-08-21 13:02:13
    Ależ można to zwalić na dziki. Myśliwi zapłacą, prawda ?
  • rolas 2016-08-21 10:49:52
    Na "nasze" europejskie może to i działa, gorzej z tym badziewiem przywleczonym z Azji, którego nic nie chce żreć i żaden specyfik go nie chyca
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!