Pierwszym prelegentem był pan Marcin Oleszczak który omówił znaczenie wapnia dla jakości i trwałości pozbiorczej owoców jabłoni.
Na jednym hektarze drzewa kumulują ok. 170 kg wapnia w czystym składniku. Jednak wapń dostarczany jest w postaci tlenku wapnia, dlatego zawartość czystego składnika należy pomnożyć przez wskaźnik 1,6. Ciekawie rozkłada się również zawartość wapnia w poszczególnych częściach rośliny. Owoce zawierają tylko 8-9 kg wapnia, w liściach znajduje się 80 kg, reszta skumulowana jest w zdrewniałych częściach rośliny. Zawartość wapnia w różnych częściach rośliny w czasie wegetacji zamyka się w przedziale 0,7-3 proc. suchej masy. Prelegent wskazywał iż duża zawartość wapnia w liściach, nie oznacza właściwego odżywienia tym składnikiem owoców ponieważ wapń bardzo trudno przemieszcza się w roślinie. Dodatkowo niedobory wapnia mogą wystąpić przy intensywnym nawożeniu azotowym, potasowym oraz magnezowym. Ponadto poziom odżywienia wapniem upraw sadowniczych może być zależny od kilku czynników. Młode drzewa które mają zbyt słaby system korzeniowy oraz silniejszy wzrost wegetatywny nie są w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu odżywienia tym składnikiem owoców, ponadto zbyt intensywne cięcie indukuje drzewa do silniejszego wzrostu wegetatywnego , co również może mieć niekorzystny wpływ na poziom wapnia w owocach.
Aby uchronić rośliny przed niedoborem wapnia oraz zapewnić właściwy poziom tego składnika w owocach pan Oleszczak zaprezentował produkty nawozowe firmy Kazgod. Jednym z takich produktów jest nawóz foliq calmax który zawiera 21 proc wapnia, 14 proc. azotu oraz mikroelementy. Kolejnym prezentowanym produktem był nawóz foliq amical który zalecany jest do stosowania w sadach jabłoniowych do poprawy wybarwienia owoców, zapobiegania gorzkiej plamistości podskórnej i pozostałym chorobom przechowalniczym. Najlepsze efekty przynosi jego aplikacja po wcześniejszych zabiegach nawozem foliq calmax. Zaletą tego nawozu jest wysoka koncentracja wapnia bez dodatku azotu, zawartość naturalnych kompleksów peptydowych poprawiających pobieranie wapnia, magnezu i cynku. Jednym z istotnych efektów stosowania nawozów foliq jest zapobieganie wystąpienia gorzkiej plamistości podskórnej oraz szklistości miąższu owoców jabłoni.
Kolejnym prelegentem był pan dr. Dariusz Teper Zakład Zapylania Roślin
Oddział Pszczelnictwa z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach który omówił znaczenie owadów zapylających dla jakości i ilości plonu handlowego dla roślin sadowniczych.
W Polsce główną rolę owadów zapylających stanowi pszczoła miodna która odpowiada za 90 proc. zapylenia roślin owadopylnych. Jednak intensywna ochrona roślin oraz specjalizacja produkcji rolnej sprawiły iż często uprawy stanowią duże monokultury co powoduje problemy z zapyleniem przez owady zapylające. Takie problemy można coraz częścej zauważyć w uprawach sadowniczych. Dlatego korzystnym rozwiązaniem i coraz popularniejszym w Polsce jest introdukcja pszczoły murarki. Jest to gatunek pszczoły który naturalnie występuje na terenie naszego kraju. Dość prosta technologia introdukcji sprawia iż ten gatunek pszczoły coraz częściej staje się sprzymierzeńcem sadowników w poprawie jakości i ilości plonu. Koszt zakupu jest również nie wielki zważywszy na zyski. Ponadto jest introdukcja jednorazowa ponieważ pszczoła, jeśli jej ni wytrujemy będzie budoła swoja populację w sadzie. Optymalna ilością jaką stanowić powinna introdukcja to tysiąc kokonów, co stanowi koszt 200 zł. Dr. Teper zajmuje się również handlowo popularyzacją murarki ogrodowej.
Produkty firmy Sumi Agro przedstawiła pani Wasiak. Sztandarowym produktem firmy od lat jest preparat Mospilan który ma bardzo szerokie zastosowanie w uprawach sadowniczych i rolniczych. W tym roku została rozszerzona rejestracja preparatu na kolejne szkodniki oraz uprawy. Kolejną grupą produktów którą zaprezentowała prelegentka były akarycydy. Firma Sumi Agro jest jest liderem w Polsce na rynku akarycydów, w którym ma udział 33 procentowy. Podstawę produktów w zwalczaniu przędziorków i roztoczy stanowi Nisorun i Ortus . Nowym preparatem od ubiegłego roku jest preparat Sumo którego substancja czynną jest milbemektyna. Ponadto zostały zaprezentowane preparaty grzybobójcze m.in. Grisu którego substancja czynną jest iprodion. Ten preparat polecany jest do ochrony truskawek w ochronie przez szarą pleśnią. Kolejnym preparatem jest Frupica. Również preparat grzybobójczym którego substancją czynną jest mepanipirym, jest to środek o działaniu wgłębnym dedykowany producentom truskawek w ochronie przed szarą pleśnią.
Tematem który wzbudził szczególne zainteresowanie była prezentacja pana Sylwestra Masnego z Instytutu Sadownictwa ze Skierniewic. Prelegent omówił przyczynę intensywnej presji sprawcy parcha jabłoni czyli grzyba Venturia inequalis. Za główną przyczynę wskazano brak niskich temperatur w okresie zimy. Tylko w styczniu średnia dobowa temperatura spadła poniżej zera. To spowodowało iż zarodniki grzyba przezimowały bardzo dobrze i w okresie późniejszym były przyczyną intensywnych infekcji. Kolejnym problemem w ochronie była temperatura oraz opady w maju. Duży udział preparatów triazolowych w programie ochrony oraz niekorzystny układ temperatur spowodował działanie słabsze od spodziewanego. Ważnym obszarem w skutecznej ochronie przeciwko parchowi jabłoni jest monitoring i sygnalizacja która ułatwia precyzyjne wyznaczenie terminu infekcji oraz określenie terminu zabiegu. Rozwój techniki powoduje iż na terenie gdzie uprawiane są jabłonie jest coraz więcej tego typu urządzeń. Prelegent wskazał również nowe obszary badań nad preparatami które mogą stanowić w przyszłości istotny udział w ochronie. Wiąże się to z coraz mniejsza skutecznością obecnie dopuszczonych środków. Taką grupą substancji które mogą stanowić wsparcie w ochronie przed parchem są środki zawierające fosforyny. Z pierwszych obserwacji wynika iż mogą to być ciekawe substancje, jednak wymagane są jeszcze dokładne badania aby stwierdzić przydatność tego typu preparatów, choć na polskim rynku są już dostępne i w tym roku były stosowane w sadach produkcyjnych. Opinie w przeważającej części są pozytywne. Podobał się artykuł? Podziel się!