Prof. Ryszard Hołownicki występując podczas dyskusji na temat zrównoważonego rolnictwa zauważył, że konsumenci europejscy w dominującej części odrzucają żywność z roślin GMO. Nie ma więc ekonomicznego sensu, aby producenci angażowali się w jej produkcję. Tym samym są oni wciąż skazani na korzystanie z chemicznej ochrony roślin.

Bezpieczne dla środowiska i skuteczne użycie środków ochrony roślin wymaga posiłkowania się sprawnym sprzętem oraz wiedzy i umiejętności korzystania z niego. W tym zakresie polscy rolnicy mają jeszcze wiele do nadrobienia. Statystyki pokazują, że 40 % reklamowanych jako nieskuteczne zabiegów chemicznych, jest efektem błędnej techniki ich przeprowadzania. Nowoczesny opryskiwacz to w gospodarstwie rzecz cenna, ale nie najważniejsza. Podstawą jest techniczna sprawność sprzętu i praktyczne wykorzystywanie wiedzy na temat zasad wykonywania zabiegu.

Należy pamiętać, że realizowane w gospodarstwie programy ochrony danego gatunku, są tylko tyle warte, ile ten jeden zabieg który się nie udał.

Podobał się artykuł? Podziel się!