Do praktycznych aspektów stosowania integrowanej ochrony roślin należy stosowanie się do zasad strategii antyodpornościowej i korzystanie z innych niż chemiczna, metod zwalczania agrofagów.

- Stosowanie się do tych zasad ma bardzo duży związek z prawnymi uwarunkowaniami. Jeśli Unia Europejska będzie wycofywać substancje czynne, które u nas działają skutecznie, które dobrze zwalczają nam agrofagi, to pozostanie nam kilka, które będziemy zmuszeni stosować wielokrotnie w ciągu sezonu i w ten sposób będzie powstawać zjawisko odporności – podkreślał prof. Korbas.

Prelegent zwrócił uwagę, że niestety z roku na rok ten zasób substancji czynnych kurczy się. Jednym z przykładów substancji, które zostały wycofane z rynku w ostatnim czasie jest karbandazym, który został wycofany w listopadzie 2014 r., ale w sprzedaży może znajdować się do czerwca 2016 r. W kolejce czekają już kolejne substancje takie jak: tebukonazol, epoksykonazol i metkonazol.

Jak przeciwdziałać uodpornianiu się agrofagów na pestycydy? Zdaniem prof. Marka Korbasa po pierwsze strategia ochrony powinna być ukierunkowana na ochronę najbardziej zagrożonych organów rośliny. Po drugie należy opóźniać wystąpienie epidemii choroby np. przez niszczenie roślin stanowiących „zielony pomost„ dla choroby. Po trzecie zaleca się wysiew odmian charakteryzujących się najwyższą odpornością (tolerancją) na ograniczaną chorobę.

Jak zaznaczał, warto chronić rośliny już od najmłodszych faz rozwojowych (zaprawianie materiału siewnego połączone z zapewnieniem optymalnego żywienia roślin). Nie można też zapomnieć o częstym monitoringu pól, który pozwala na szybkie wykrycie choroby i podjęcie decyzji o zastosowaniu metody chemicznej. Warto też stosować fungicydy w początkowej fazie infekcji roślin. Nie bez znaczenia wskazane jest stale monitorować odporność odmian.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!