Straty z powodu tej choroby mogą osiągnąć nawet sięgnąć 40-50 proc. plonu, dlatego trzeba na nią bardzo uważać. Jak się ona objawia? Na liściach, łodygach i czasami później na łuszczynach występują jasnobrunatne, owalne plamy z mniej lub bardziej wyraźną brunatną obwódką. W środkowej części tej plamy można zauważyć bardzo charakterystyczne czarne punkciki (piknidia). U podstawy pędu występują brunatne plamy, które stopniowo pogłębiają się i murszeją. Silnie porażone przez sprawcę tej choroby liście przedwcześnie zamierają, a porażenie szyjki korzeniowej prowadzi do wylegania i zasychania roślin w okresie dojrzewania.

- Zaraz po ruszeniu wegetacji lustracja pól wymaga od rolnika dużej uwagi, aby nie zlekceważyć żadnych symptomów chorób. Tegoroczne plantacje zostały dość mocno przerzedzone po zimie, a rośliny, które przetrwały są często w niezadawalającej kondycji. Osłabione, niejednokrotnie uszkodzone przez szkodniki, herbicydy, śnieg, mrozy czy zastoiska wody rośliny są szczególnie narażone na atak ze strony patogenów. Już teraz obserwuje się na liściach zmiany chorobowe związane z obecnością przede wszystkim suchej zgnilizny kapustnych i w mniejszym stopniu szarej pleśni oraz czerni krzyżowych - informuje portal farmer.pl dr Ewa Jajor z Instytutu Ochrony Roślin PIB w Poznaniu.