W ostatnim czasie znacząco zmieniło się podejście do zwalczania chwastów. Nie jest to już dążenie do całkowitej ich eliminacji.

Obecnie głównym celem jest utrzymanie ich populacji na poziomie akceptowalnym przez rośliny uprawne. Wielokrotnie podkreślany jest fakt, iż niewielka ich liczba na polu nie musi mieć negatywnego wpływu na wysokość zebranych plonów, może nawet w pewnych sytuacjach stymulować wzrost roślin i zwiększać ich plonowanie.

Taniej i zdrowiej

W związku ze zwiększającą się rolą integrowanej ochrony poszukuje się metod, które okażą się alternatywą bądź uzupełnieniem bardzo popularnych zabiegów chemicznych. Wiele zatem badań skierowano na zagadnienia dotyczące możliwości: redukcji dawek stosowanych środków, wykorzystania metody dawek dzielonych oraz stosowania środków chwastobójczych z adiuwantami.

Wykorzystanie w praktyce wymienionych rozwiązań już zaczyna przynosić bardzo wymierne korzyści w postaci obniżenia kosztów prowadzonej ochrony i co ważniejsze - ogranicza ryzyko negatywnego wpływu stosowanych herbicydów na środowisko naturalne.

Uzyskanie satysfakcjonujących efektów przy zastosowaniu proponowanych sposobów realizacji zabiegów odchwaszczających wymaga od rolnika sporej dozy wiedzy. Dotyczy ona biologii rozwoju poszczególnych gatunków chwastów, umiejętności ich rozpoznawania we wczesnych fazach rozwojowych bezpośrednio na polu i wreszcie prozaiczna sprawa zrozumienia konieczności oceny stopnia zachwaszczenia uprawy, czyli prościej mówiąc - policzenia ich. Tylko w ten sposób można ustalić, czy osiągnięty został próg zagrożenia uzasadniający wykonanie oprysku oraz które gatunki chwastów dominują w uprawie. Informacja na ten temat pozwala prawidłowo wybrać potrzebny środek chemiczny.

Zboża w roli głównej

Wiele badań, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, potwierdza możliwości zredukowania dawek herbicydów.

Na pierwszy plan wysuwają się zboża.

Ich zdolność konkurencyjna w stosunku do chwastów jest stosunkowo wysoka.

Ich uprawy tworzą zwarte łany, zmniejszając tym samym wielkość przestrzeni życiowej dla chwastów. Są przez to bardzo cennym obiektem do badań nad możliwościami ograniczania dawek herbicydów.