W Zakładzie Doświadczalnym w Dłoni województwie wielkopolskim, należącym do Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na połowie roślin rzepaku widoczne są ślady żerowania szkodników. – Co druga roślina rzepaku uszkodzona jest przez tantnisia krzyżowiaczka, który wystękuje na plantacji najliczniej, co trzecia przez pchełkę – powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr hab. Marek Mrówczyński, kierownik Zakładu Entomologii Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego.

Larwy tantnisia krzyżowiaczka gromadzą się w dolnej części roślin i najlepiej zmniejszałby ich liczebność preparat o działaniu gazowym, układowo-wgłębnym, czyli z grupy fosforoorganicznych.

Przeciwko mszycom i pchełkom wykorzystuje się teraz pyretroidy, które należą do preparatów kontaktowych i dobrze działają w panujących obecnie temperaturach, także w pewnym stopniu wpłyną na ograniczenie populacji tantnisia krzyżowiaczka.

Przypominamy, że jesienny próg ekonomicznej szkodliwości pchełki ziemnej i rzepakowej to 1 chrząszcz na 1 mb w rzędzie rzepaku, dla mszycy kapuścianej 2 kolonie mszyc na brzegu plantacji na 1 m2, a dla tantnisia krzyżowiaczka 1 gąsienica na 1 roślinie.