Zdaniem np. Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, organizacji rolniczych i firm chemicznych, ta zmiana może spowodować blokadę procesu rejestracji, a co za tym idzie mniejszy dostęp do środków ochrony roślin dla rolników.

Tłumaczenie kilkudziesięciu tysięcy stron będzie dodatkowo generować olbrzymie koszty i pochłaniać ogromne ilości czasu, a dokumentacja w wielu przypadkach powinna zostać złożona do urzędu w ściśle określonym prawem terminie. Koszty tych tłumaczeń z pewnością będą pokryte z kieszeni odbiorców środków ochrony roślin - rolników - mówią producenci rolni. Czy rzeczywiście odbije się to na kieszeniach rolników?

- Przepisy ustawy nakładające obowiązek przedkładania dokumentacji dołączanej do wniosków o zatwierdzenie substancji czynnej lub wydania zezwolenia na wprowadzenia środka ochrony roślin do obrotu w języku polskim lub w języku polskim i angielskim zostały wprowadzone do rządowego projektu ustawy na etapie prac parlamentarnych. Zmiana ta wynikała z wątpliwości zgłoszonych przez służby prawne Senatu, co do zgodności z Konstytucją RP zaproponowanych przez Rząd rozwiązań w tym zakresie - mówi Małgorzata Surawska, dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Oceniając skutki tej poprawki jako mogącej spowodować wzrost cen środków ochrony roślin należy zwrócić uwagę, że przygotowanie tłumaczenia dokumentacji stanowić będzie tylko niewielki element całego bardzo kosztownego procesu dopuszczania środków ochrony roślin do obrotu, który związany jest z planowaniem i przeprowadzeniem badań rejestracyjnych, uzyskaniem zezwolenia w procedurze rejestracji, produkcją, transportem, dystrybucją i reklamą środków ochrony roślin. Dlatego też wprowadzony nowy, strefowy system rejestracji środków ochrony roślin, wynikający z rozporządzenia nr 1107/2009 prowadzić ma do obniżenia kosztów rejestracji środków ochrony roślin w państwach Unii Europejskiej poprzez szeroką współpracę pomiędzy urzędami ds. rejestracji środków ochrony roślin - uważa Surawska.

Podobał się artykuł? Podziel się!