Miotła zbożowa (Apera spica-venti) należy do uciążliwych chwastów i nieusunięta w porę potrafi znacząco obniżyć plon. W uprawie pszenicy ozimej spośród chwastów jednoliściennych zaliczana jest do najbardziej uciążliwych i potrafi znacząco obniżyć plon. Już 5-10 roślin/m2 obniża go o kilka proc. Przy zagęszczeniu ok. 40 roślin miotły spada on o 1/3. Nie można zatem dopuścić do zachwaszczenia plantacji, co jednak w niektórych miejscach naszego kraju jest dość trudne.

Coraz częściej obserwuje się występowanie biotypów odpornych na substancje czynne herbicydów w rejonach, gdzie prowadzone są uprawy zbożowe w intensywnej technologii i dominuje płodozmian zbożowy. Nie tylko miotła zbożowa stanowi problem, dotyczy to także wyczyńca polnego (Alopecurus myosuroides). Niestety, także w wypadku tego chwastu dość szybko postępuje rozprzestrzenianie się form uodpornionych.

CHWASTY POZOSTAJĄ NA POLU

W walce z chwastami rolnicy często korzystają z mieszanin herbicydów i używają substancji czynnych należących do różnych grup chemicznych. Skąd zatem problem odporności chwastów? Jak się w wielu przypadkach okazuje, choć substancje czynne pochodzą z różnych grup chemicznych, to cechuje je ten sam mechanizm działania. Oznacza to, że pomimo aplikacji substancji czynnych z różnych grup chemicznych oddziałują w ten sam sposób na funkcje życiowe i wywołują te same reakcje w komórkach roślin. W miarę powtarzalności zabiegów chwasty wytwarzają mechanizm obronny blokujący określony sposób działania substancji czynnych herbicydów.

Przykładem może być powszechne stosowanie w zwalczaniu miotły zbożowej herbicydów sulfonylomocznikowych (niszczą też uciążliwe chwasty dwuliścienne), które działają jako inhibitory syntetazy acetylomleczanowej (ALS). Podobną sytuację (w mniejszym stopniu) obserwuje się przy stosowaniu substancji należących do inhibitorów karboksylazy acetylokoenzymu A (ACCazy), czyli graminicydów. Praktyka pokazuje, że częste i intensywne ich stosowanie, brak rotacji, nieumiejętna aplikacja obniżonych dawek może prowadzić do wytworzenia form odpornych chwastów. W przypadku miotły zbożowej obserwuje się wręcz powszechną odporność przynajmniej na jedną substancję czynną należącą do grupy sulfonylomocznikowych. Najwięcej biotypów odpornych miotły zbożowej występuje w północnych częściach kraju, w województwach: warmińsko-mazurskim, pomorskim, w środkowej i południowej części województwa zachodniopomorskiego oraz w województwie dolnośląskim.

Znacznie gorzej prezentuje się problem odporności wyczyńca polnego. Na Żuławach i na madach w dolinie Odry oraz na północy województwa mazursko-warmińskiego odnotowano przypadki odporności wielokrotnej tego chwastu, tzn. że są to biotypy odporne na herbicydy o różnych mechanizmach działania (herbicydy ALS i ACCazy). Odporność wielokrotną po raz pierwszy stwierdzono w 2012 r. W dolinie Odry zdarzają się przypadki zaorania kilkuset ha plantacji upraw pszenicy ozimej z powodu braku możliwości poradzenia sobie z wyczyńcem polnym. To efekt wieloletniego stosowania substancji należących do inhibitorów syntetazy acetylomleczanowej (ALS) i inhibitorów karboksylazy acetylokoenzymu A (ACCazy). Według informacji międzynarodowego ośrodka gromadzenia danych dotyczących odporności chwastów na herbicydy (ISHRW) od 2012 r. w Polsce występują biotypy miotły zbożowej odporne na substancje hamowania fotosyntezy fotosystemu II (PSII inhibitor).

Nasileniu występowania chwastów sprzyja stosowanie uproszczeń w uprawie. Brak orki sprawia, że ziarniaki zarówno miotły zbożowej, wyczyńca polnego, jak i nasiona innych chwastów pozostają nienaruszone na powierzchni pól.

W WALCE Z ODPORNOŚCIĄ CHWASTÓW

Działanie herbicydów polega na zakłóceniu prawidłowo działających procesów fizjologicznych lub metabolicznych roślin. Mogą wpływać na główne funkcje: oddychania, fotosyntezę, mitochondrialny transport elektronów, metabolizm kwasów nukleinowych, syntezę białek, metabolizm tłuszczów. Stosując substancję czynną herbicydu, niekoniecznie efekt jej działania musi być widoczny krótko po zabiegu. Z uwagi na proces przemieszczania w roślinie efekt chwastobójczy może być zauważalny nawet w kilku lub kilkunastodniowym odstępie czasowym momentu zastosowania. Dlatego nie zawsze niezwalczony od razu chwast oznacza jego odporność i słabe działanie preparatu.

Dobór substancji herbicydu powinien opierać się na analizie pola pod kątem obecności chwastów i historii efektywności działania stosowanych substancji. Sulfonylomoczniki są skuteczne w zwalczaniu miotły zbożowej i wyczyńca polnego, ale w przypadku braku obecności form odpornych. By uniknąć uodpornienia się chwastów na stosowane herbicydy, najlepiej dobierać substancje czynne o zróżnicowanym mechanizmie działania i aplikować preparaty zawierające w składzie dwie lub więcej substancji. Ponadto stosowanie mieszanin poszerza spektrum zwalczanych chwastów często o uciążliwe gatunki dwuliścienne, np. przytulię czepną. Można też w jednym sezonie wegetacyjnym kilkakrotnie aplikować preparaty odchwaszczające, ale w odpowiednich odstępach czasowych. Takie działanie podnosi koszty ochrony, ale jeśli okaże się, że na polu wystąpią osobniki odporne, to zachodzi duże prawdopodobieństwo, że zostaną zniszczone przez substancję o innym mechanizmie działania. Niezmiernie ważne jest, żeby preparaty odchwaszczające stosować, kiedy chwasty wykazują najwyższą wrażliwość, tzn. gdy są młode, najlepiej w fazie liścieni. Starsze wytwarzają grubszą kutikulę (skórkę), często pokrytą woskiem, co utrudnia przedostanie się substancji czynnej do wnętrza komórek rośliny.

O pojawieniu się chwastów odpornych na plantacji może świadczyć:

• obecność w dobrej kondycji niezniszczonych pojedynczych chwastów lub skupisk danego gatunku po zastosowaniu zabiegu oprysku herbicydem;
• skupiska chwastów występujących miejscowo w różnych częściach pola, a nie na jego obrzeżach lub uwrociach;
• historia pola wskazująca na stopniowe, coraz słabsze działanie stosowanego herbicydu wobec jednego (czasem kilku) gatunku chwastów;
• stwierdzenie obecności form odpornych chwastów na polach sąsiednich.

Odporność u jednoliściennych

Odporność w największym stopniu zbudowały chwasty jednoroczne, przede wszystkim trawy z rodziny wiechlinowatych. W tej rodzinie notuje się ok. 33 proc. wszystkich odpornych gatunków, choć globalnie stanowią tylko 25 proc. najważniejszych gatunków chwastów. Najczęściej odporne gatunki występują w rodzaju: wyczyńca, owsa, miotły, palusznika, chwastnicy, życicy, włośnicy. Rodzina turzycowatych także należąca do klasy roślin jednoliściennych jest znacznie bardziej wrażliwa na preparaty chwastobójcze. W tej rodzinie odporność występuje u ok. 2 proc. gatunków.

Odporność u dwuliściennych

Największy odsetek 16 proc. biotypów odpornych notuje się w rodzinie astrowatych i globalnie taki sam proc. stanowią najważniejsze chwasty z tej rodziny. Ok. 9 proc. chwastów odpornych stwierdza się w rodzinie kapustowatych, nieco mniej, bo 5 proc. w szarłatowatych.

Klasyfikacja HRAC (grupa – mechanizm działania)

A – hamowanie karboksylazy acetylo-COA (ACCase)
B – hamowanie ALS (synteza acetylomleczanu)
C1 – hamowanie fotosyntezy fotosystemu II (triazyny)
C2 – hamowanie fotosyntezy fotosystemu II (mocznik)
C3 – hamowanie fotosyntezy fotosystemu II (nitryle)
D – dywersja fotosystem-I-elektron
E – hamowanie (PPO) oksydazy protporphyrinogen
F1 – bielenie: hamowanie biosyntezy karotenoidów w PDS
F2 – bielenie: zahamowanie 4-hydroksyfenylo-pirogronianowej dioksygenezy
F3 – bielenie: hamowanie biosyntezy karotenoidów (inny mechanizm)
G – hamowanie syntezy EPSP
H – zahamowanie syntezy glutaminy
J – hamowanie DHP (dihydropteroate)
K1 – hamowanie mikrotubuli
K2 – zahamowanie mitozy
K3 – zahamowanie podziału komórek
L – hamowanie syntezy ściany komórkowej
M – zaburzenie śluzowe
N – zahamowanie syntezy lipidów
O – syntetyczne auksyny
P – hamowanie działania indolooctowego
Z – inne o nieznanym mechanizmie

Artykuł ukazał się w wydaniu 4/2017 miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!