Warunki bezwietrzne wcale nie są idealne, gdyż obserwuje się wówczas zjawisko inwersji prowadzące do rozproszenia cieczy w powietrzu. Przy niewielkim wietrze do 1,5 m/s do powschodowego odchwaszczania najlepiej stosować oprysk drobnokroplisty (zwłaszcza do zwalczania chwastów jednoliściennych), który zapewnia dotarcie większej ilości cieczy do liścia.

Nawet niewielki wiatr 1,5-2 m/s powoduje znoszenie cieczy roboczej. Wówczas lepiej stosować oprysk średniokroplisty przeciwko chwastom jedno- i dwuliściennym. Wykorzystując preparaty zwalczające tylko chwasty dwuliścienne ustawia się dysze opryskiwacza na podawanie grubych kropli.

Efektu znoszenia można uniknąć ustawiając belkę opryskową możliwie nisko nad łanem. Przy nieco silniejszym wietrze osiągającym 2-3 m/s ustawia się dysze na podawanie grubszych kropli, zarówno do powschodowego odchwaszczania przeciwko chwastom jedno- i dwuliściennym. Wiatr powyżej 7 m/s dyskredytuje możliwość przeprowadzenia zabiegu opryskiwania.

Warto obserwować pogodę. Wiatr, którego prędkość nie przekracza 0,5 m/s charakteryzuje się tzw. znoszeniem pionowym dymu, a liście na drzewach są nieruchome. Przy prędkości wiatru 0,5–2 m/s obserwując dym np. z komina widać jego niewielkie znoszenie, także na drzewach zauważyć można sporadyczny ruch liści.

Kiedy wiatr jest wyczuwalny i widoczne jest wyraźne drżenie liści to jego prędkość wynosi 2–3 m/s. Ruch gałęzi powoduje wiatr o sile 6–7 m/s. Zazwyczaj siła wiatru ustaje w godzinach późno wieczornych. Ten czas przeważnie jest najlepszym do przeprowadzania zabiegu.

Obecnie, w warunkach chłodnej wiosny decydując się na zabieg odchwaszczania, szczególnie brać pod uwagę trzeba nocny spadek temperatur i wymagania substancji czynnych herbicydów względem temperatur.

Podobał się artykuł? Podziel się!