Szacuje się, że nawet jedna czwarta wszystkich pestycydów znajdujących się w obiegu w państwach członkowskich Unii Europejskiej może pochodzić z nielegalnego źródła, wynika z danych Europejskiego Obserwatorium do Spraw Naruszeń Praw Własności Intelektualnej i Europolu. Z kolei w Polsce „rynek” ten ocenia się na 7, a nawet 10 proc. i więcej. Co ważne niestety proceder ten rozwija się w najlepsze, zwłaszcza teraz w pełni okresu wegetacyjnego. Najwięcej podróbek sprowadzanych jest do nas zza wschodniej granicy, ale zdarza się też, że pochodzą one z krajów Unii.

Niedawno informowaliśmy o fałszywym Mesurolu. Teraz jak podaje DuPont orzeczono za handel podrabianymi środkami ochrony roślin 8 miesięcy pozbawienia wolności (od wyroku przysługuje apelacja). Firma wspiera organy ścigania z województwa lubelskiego w sprawie dotyczącej nielegalnych pestycydów.

Zakwestionowane produkty w 500 gramowych plastikowych butelkach z etykietami, na których znajdują się również napisy cyrylicą, sprowadzane były zza wschodniej granicy. To typowe cechy podrobionych środków ochrony roślin oferowanych zarówno w Internecie, jak i w tradycyjnych kanałach dystrybucji. Są to towary nielegalne i potencjalnie niebezpieczne w użyciu, ponieważ nigdy nie były testowane pod względem bezpieczeństwa dla zdrowia ludzkiego i środowiska naturalnego – podaje DuPont.

Trzeba zaznaczyć, że sprawa ciągnęła się bardzo długo. Postępowanie karne rozpoczęte zostało przez policję w województwie lubelskim; pierwsze zgłoszenie w sprawie miało miejsce w 2011 r. Jak podaje firma w ramach czynności wstępnych przeszukano nieruchomości należące do sprzedawcy i zabezpieczono szereg dowodów, takich jak podrobione środki, ogłoszenia i oferty dotyczące produktów, korespondencja elektroniczna z nabywcami, a także dane rachunków bankowych. Na podstawie zgromadzonych dowodów sąd uznał, że doszło do popełnienia przestępstwa dokonywania obrotu podrobionymi środkami ochrony roślin i skazał sprawcę orzekając:

- bezwzględną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności,
- zapłatę na rzecz producentów oryginalnych środków 29000 zł tytułem nawiązki,
- przepadek podrobionych produktów przez ich zniszczenie,
- obowiązek zapłaty 2136 zł tytułem kosztów na rzecz Skarbu Państwa oraz niemal 9000 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych przez producentów oryginalnych środków.