Aby rokował dobre przezimowanie, powinien w części nadziemnej wytworzyć krępą rozetę złożoną z 8-9 ciemnozielonych liści osadzonych na krótkiej, grubej łodydze.

Wzrasta dzięki temu szansa, że nawet przy niewielkiej okrywie śniegowej nie dojdzie do przemarznięcia pąka wierzchołkowego. Szyjka korzeniowa powinna osiągnąć grubość min. 0,8 cm.

Im grubsza, tym lepiej, gdyż jest magazynem substancji zapasowych, przez co w znacznym stopniu decyduje o przezimowaniu roślin. W części podziemnej z kolei zależy nam na osiągnięciu przez korzeń główny głębokości co najmniej 25 cm i licznych korzeni bocznych (o dużej masie). Silnie rozbudowany i głęboki system korzeniowy pozwala mieć nadzieję na szybką regenerację aparatu asymilacyjnego zniszczonego przez zimę, a także na słabszy wpływ niedoborów wody w wypadku wystąpienia częstych u nas suszy wiosennych.

Samodzielne osiągnięcie przez rzepak optymalnego pokroju jest trudne.

Częsty powód to aura - długa i ciepła jesień. Niejednokrotnie jest jednak efektem błędu agrotechnicznego, jak np. zbyt wczesny siew, który w roku poprzednim był "grzechem" często popełnianym.

Stąd działaniem standardowym jest ingerencja plantatora poprzez zastosowanie środków chemicznych działających jako regulatory wzrostu.

Chmury zarodników

Jesień jest jednocześnie okresem intensywnego rozwoju grzybów pasożytujących na rzepaku. Szczególnie groźna jest sucha zgnilizna kapustnych, jedna z najbardziej rozpowszechnionych chorób rzepaku w naszym kraju. Niezwalczana może spowodować straty sięgające 50-60 proc. plonu. Rośliny porażane są przez zarodniki powstające w owocnikach na resztkach słomy rzepakowej z poprzedniego sezonu wegetacyjnego.

Przenoszone z wiatrem zakażają rośliny w promieniu kilku kilometrów od miejsca, w którym zostały wytworzone.

Po wniknięciu do rośliny, grzyb przerasta tkanki liści i wnika do łodygi. Od terminu porażenia i tempa wzrostu grzyba zależy nasilenie występowania i szkodliwość choroby. Pierwsze objawy pojawiają się na liściach w postaci owalnych, zapadających się, jasnobrązowych plam. Porażona tkanka zasycha, przybierając postać zrakowaciałych wgłębień, otoczonych czarną obwódką.

W późniejszej fazie, w obrębie plam pojawiają się czarne punkciki. Silnie porażone rośliny przestają rosnąć, więdną, przybierają barwę niebiesko- -czerwoną, przewracają się i zamierają.