PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zamieszanie z neonikotynoidami

Zamieszanie z neonikotynoidami

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 08-04-2013 13:57

Tagi:

Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności (EFSA ) opublikował raport dotyczący badań nad zaprawami nasiennymi zawierającymi neonikotynoidy i ich wpływu na pszczoły. Okazuje się, że EFSA nie wprowadziła zakazu ich stosowania. Ale Komisja Europejska kilka dni później na podstawie badań zaproponowała wprowadzenie dwuletnich ograniczeń dla środków zawierających substancje czynne z tej grupy.



Na forum Unii Europejskiej od jakiegoś czasu trwa dyskusja nt. zdrowia pszczół i wpływu na nie substancji z grupy neonikotynoidów. EFSA przedstawiła raport w tej sprawie, z którego wynika, że nie ma powodów na wprowadzenia zakazu aplikacji tych środków w uprawach, trzeba jednak pamiętać, że najważniejsze jest bezpieczeństwo podczas ich aplikacji.

Komisja Europejska zaproponowała jednak wprowadzenie dwuletnich ograniczeń na stosowanie pestycydów, które są szkodliwe dla populacji pszczół - poinformował rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Frederic Vincent.

Zakaz miałby wejść w życie od 1 lipca i objąć trzy substancje czynne z grupy neonikotynoidów (clothianidin, imidacloprid i thiamethoxam). Po dwóch latach dokonano by oceny efektu wprowadzenia ograniczeń.

Pakiet rozwiązań zaproponowanych przez komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów - Tonio Borga zdaniem Syngenta Polska, nie może być uznany za praktyczny czy też proporcjonalny.

- Nie dziwi nas zatem, że wiele państw członkowskich, w których środki ochrony roślin zawierające neonikotynoidy są bezpiecznie używanie na milionach hektarów upraw, wyraziło swój sprzeciw wobec tej propozycji - poinformowała nas Izabela Wawerek - dyrektor ds. korporacyjnych firmy.

Spółka Syngenta podtrzymuje swoje stanowisko, że konkluzje EFSA przedstawione w raporcie są wysoce teoretyczne.

- EFSA w swojej opinii nie wzięła pod uwagę wszystkich przedstawionych badań i wyników niezależnych badań monitoringowych. Ponadto, konkluzje EFSA zostały przygotowane na podstawie nowej, nie zatwierdzonej metody oceny ryzyka.

Dlatego też EFSA w swoim raporcie wyraża wiele wątpliwości dotyczących przeprowadzonej oceny, które nie dają podstaw do wprowadzenia zakazu - dodaje Wawerek.

Zdaniem przedstawicieli Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, propozycja KE paradoksalnie może się okazać bardzo szkodliwa dla pszczół.

Zdaniem PSOR, raport EFSA na temat domniemanego ryzyka dla pszczół stwarzanego przez neonikotynoidy nie dostarcza żadnych podstaw do ograniczenia lub zakazania stosowania tej technologii, mającej zasadnicze znaczenie dla zrównoważonego rolnictwa w Europie. Raport ten jednakże może stwarzać wrażenie, że ograniczenie stosowania neonikotynoidów rozwiązałoby problem. Niestety, w pierwszej kolejności takie ograniczenia dotkną rolników i opłacalności tej branży. Zaniechanie stosowania tej nowoczesnej technologii istotnie wpłynie zarówno na wysokość plonów, jak i na ceny produktów rolnych.

- W swoim raporcie EFSA skoncentrowała się na potencjalnym ryzyku, pomijając istotne informacje na temat metod ograniczenia ryzyka oraz programów monitoringowych zrealizowanych przez kraje członkowskie, "ocena opiera się w znacznym stopniu na teorii zamiast na aspektach praktycznych" - uważa PSOR.

Przedstawiciele koncernu Bayer CropScience uważają, że należy zapewnić europejskim rolnikom nieprzerwany dostęp do środków ochrony roślin, takich jak między innymi produkty zawierające neonikotynoidy, będących kluczowymi składnikami zintegrowanych metod ochrony przed szkodnikami.

- Neonikotynoidy pozostają ważną kategorią substancji czynnych o działaniu owadobójczym, która wspiera rolników w Europie w prowadzeniu produkcji żywności o wysokiej jakości i przystępnej cenie. Spółka Bayer CropScience jest mocno zaangażowana we wspieranie odpowiedzialnego stosowania neonikotynoidów. Bayer nadal będzie inwestować w zarządzanie produktami oraz działania badawcze, prowadzące do zminimalizowania ryzyka kontaktu tych produktów z pszczołami - podkreśla Bayer.

Również Europejskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (ECPA) wyraziło zaniepokojenie podejściem EFSA. Ich zdaniem, zaproponowane analizy nie zostały przeprowadzone zgodnie z procesami stosowanymi obecnie przez organy nadzoru. Dlatego też ECPA oczekuje od Komisji i Państw Członkowskich zapewnienia, że: 1. Wspomniane substancje aktywne nie będą traktowane w sposób inny niż pozostałe substancje aktywne oraz że będą oceniane zgodnie ze zharmonizowanymi i zatwierdzonymi przez Państwa Członkowskie zasadami oceny.

2. Wszystkie zmienione protokoły zostaną zrewidowane przez stosowne międzynarodowe grupy ekspertów zajmujące się określaniem wytycznych do badań i następnie zatwierdzone zanim zasady te zostaną włączone do jakiejkolwiek oficjalnej dokumentacji.

3. Przy ocenie badań lub monitoringu stosowana będzie konsekwencja niezależnie od ich wyników. Ważność badania to fakt możliwości ustalenia ewentualnych wpływów z zastosowaniem danego protokołu, w porównaniu do sytuacji kontrolnej, ponieważ tylko w takich warunkach można polegać na uzyskanych wynikach.

4. Zasady oceny zagrożeń zostaną określone przez uczciwe i niezależne grupy robocze, nie mające żadnych powiązań z pozaeksperckimi grupami nacisku.

Forum Humboldta w ramach Projektu Kompas przeprowadziło badania dotyczące tego, jaki wpływ na rolnictwo miałoby wycofanie zapraw z tej grupy chemicznej. Zdaniem ekspertów, wprowadzenie zakazu stosowania insektycydów neonikotynowych spowodowałoby straty w wielkości plonów o 10-20 proc. przy zastosowaniu innych zapraw nasiennych w okresach nasilonego występowania szkodników.

Na podstawie analizy przypadków w Niemczech przekładałoby się to na straty w zyskach plantatorów nawet rzędu 40 proc. W badaniu podkreślono rewolucyjny charakter zaprawiania nasion środkami neonikotynowymi w produkcji buraka cukrowego.

- Technologia ta wprowadzona w latach dziewięćdziesiątych XX wieku odmieniła produkcję buraka cukrowego. Przed wprowadzeniem tej technologii częste i poważne przypadki żółtaczki buraka wywołane przez zakażenia wirusowe prowadziły do istotnych strat. Po wycofaniu środków neonikotynowych możemy spodziewać się nawrotu takich chorób - mówił Tomas Tahn, jeden z autorów badania.

Dodał, że gdyby nastąpiła konieczność utraty tej technologii, gdzieś na świecie trzeba by było wprowadzić do uprawy rolnej 3,3 mln ha, aby zrekompensować utratę zbiorów.

Zaprzestanie stosowania zapraw z użyciem neonikotynoidów przekłada się znacząco też na ekonomię. - W ciągu pięciu lat koszty zaprzestania stosowania tej technologii dla rolnictwa i ogólnie gospodarki unijnej osiągnęłyby poziom 17 mld euro oraz zagroziłoby 50 tys. miejsc pracy, zwłaszcza w krajach Europy Środkowej - mówił Tahn.

Zakaz stosowania tych środków to też zaburzenie równowagi importu produktów rolnych.

Jak wyliczono import pszenicy zwiększyłby się wówczas o 16 proc, jęczmienia o 38 proc., a kukurydzy nawet o 57 proc. W Polsce taki zakaz wpłynąłby przede wszystkim na produkcję rzepaku, buraka cukrowego i kukurydzy.

Jednak skala stosowania zapraw insektycydowych z tą grupą chemiczną nie jest wysoka i wynosi jedynie 2 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • rolnik 2013-04-09 10:08:30
    Syngenta i Bayer wszystko jasne
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!