PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zaprawa tylko na zagranicznych nasionach? - aktualizacja

Zaprawa tylko na zagranicznych nasionach? - aktualizacja Zaprawa ma za zadanie chronić roślinę od samego początku wzrostu, fot. M. Tyszka

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 09-07-2018 12:40

Tagi:

W ubiegłym roku zwrócono uwagę na problemy z dostępem polskich firm hodowlano-nasiennych do nowo zarejestrowanej wówczas zaprawy insektycydowej do nasion rzepaku – Lumiposa 625 FS. Teraz okazuje się, że problem się powtarza i w tym roku.



Niestety wycofanie z rynku zapraw nasiennych, które opierały się o substancje czynne z grupy neonikotynoidów, pozbawiło producentów rzepaku możliwości ochrony insektycydowej upraw w pierwszych fazach rozwojowych. Wpłynęło to na znaczny ilościowy wzrost dotychczas nie stanowiących większego zagrożenia szkodników i zwiększyło tym samym wydatki na ochronę chemiczną.

Obecnie na rynku jedyną zaprawą insektycydową w uprawie rzepaku jest zarejestrowana w 2017 r. Lumiposa 625 FS (związek z grupy atramilowych diamidów) firmy DowDuPont. Ma ona za zadanie walczyć z takimi szkodnikami jak: pchełki ziemne, pchełka rzepakowa, śmietka kapuściana i gnatarz rzepakowiec. W ubiegłym sezonie jednak nie można było wykorzystać jej maksymalnie.

- Wprawdzie z uwagi na dość późne wydanie zezwolenia producent nie był w stanie zapewnić odpowiedniej ilości tej zaprawy na rok 2017, jednak w przyszłym sezonie preparat ma być w pełni dostępny – informowało w ubiegłym roku ministerstwo rolnictwa.

Czy rzeczywiście preparat jest dostępny w roku 2018? Zdaniem przedstawicieli branży – nie. Mimo zapewnień, że produkt będzie dostępny w tym roku dla wszystkich firm posiadających certyfikat ESTA.

- Wielkie zaskoczenie wywołała w nas uzyskana w tym roku informacja, że rozdział zaprawy Lumiposa został już dokonany i że polski oddział firmy DuPont nie miał żadnego wpływu na to, która z firm zainteresowanych będzie miała możliwość zakupu tej zaprawy. Z informacji jakie posiadamy, możliwość taką otrzymało kilka firm zagranicznych i o dziwo żadna polska. Zaprawa Lumiposa zarejestrowana w Polsce, w jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, nie będzie dostępna dla żadnej polskiej firmy – informuje Julian Kulczyński, prezes Obrol Kulczyński – firmy, która certyfikat ESTA posiada od 2016 r.

Jak dodaje sytuacja ta jest dla niego oraz dużej grupy jego klientów całkowicie niezrozumiała. Odczuwają ją wręcz jako może niezamierzoną, ale pewną formę szykanowania polskich przedsiębiorstw.

- Aktualny stan będący wynikiem "tajemniczego" rozdziału zaprawy nasiennej Lumiposa 625 FS wpływa w taki sam sposób krzywdząco na polskie firmy hodowlane, wyeliminowana została bowiem możliwość zakupu przez producentów rolnych polskich odmian rzepaku, zaprawionych jedyną insektycydową zaprawą nasienną do rzepaku – dodaje Kulczyński.

Sprawę zna prof. Marek Mrówczyński, przewodniczący Komisji ds. Środków Ochrony Roślin przy Ministrze Rolnictwa. Jak podkreśla z rozmowie z nami, bardzo ważna jest konkurencja i możliwość skorzystania z możliwych rozwiązań dla wszystkich i nie rozumie, dlaczego polskie firmy zostały jej pozbawione.

- Przy wprowadzaniu środka Lumiposa dbaliśmy o zapewnienie by był on stosowany wyłącznie z kwalifikowanym, oryginalnym materiałem siewnym, przez profesjonalne jednostki zaprawiające oraz zgodnie z dokumentem rejestracyjnym. W związku z tym firma DuPont podjęła decyzję by środek sprzedawać firmom hodowlanym, które następnie poprzez swoje sieci dystrybucyjne zaopatrzą cały rynek w Polsce. W ten sposób zarówno działające w Polsce firmy handlujące materiałem nasiennym oraz wszyscy rolnicy mają dostęp do nasion zaprawionych środkiem Lumiposa. Polskie firmy hodowlane, które zwróciły się w tym roku o zakup środka dostały taką możliwość - powiedziała  nam Justyna Bernat, Marketing Communications Consultant DowDuPont.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!