Zespół naukowców w składzie: prof. Irena Małecka, prof. Andrzej Blecharczyk, dr Zuzanna Sawińska i mgr Marzena Dytman-Hagedorn przeprowadził badania dotyczące zdrowotności jęczmienia jarego w bezorkowych systemach uprawy roli. Stosowanie takiego systemu, zwłaszcza z powodów ekonomicznych, ma wiele zalet, ale również i wady, prowadzi bowiem do zwiększenia porażenia roślin chorobami grzybowymi, ponieważ w systemie tym bezpośrednim źródłem infekcji są pozostające na powierzchni pola resztki pożniwne.


Badania zostały przeprowadzone w latach 2009-2010 w Zakładzie Doświadczalno-Dydaktycznym Brody, należącym do Uniwersytetu. Byłyb zlokalizowane na glebie płowej, klasy bonitacyjnej III b-IV a, kompleksu żytniego bardzo dobrego i dobrego. Wybraną odmianą jęczmienia był Atol, który uprawiany był po pszenicy ozimej. W doświadczeniu stosowano następujące warianty uprawy: tradycyjna (podorywka + orka na głębokość 25 cm), uproszczona (kultywator ścierniskowy) i siew bezpośredni w ściernisko.


Ocenę porażenia roślin wykonano w fazie dojrzałości mlecznej (BBCH 73) roślin, określając odsetek źdźbeł z objawami chorób podstawy źdźbła i korzeni oraz odsetek powierzchni liści podflagowych i kłosów z objawami chorób grzybowych. Jak wynika z badań, do dominujących chorób podstawy źdźbła i korzeni należały zgorzele oraz Fusarium. Zarówno procent porażonych roślin przez wymienione choroby, jak i wskaźnik porażenia były wyższe w systemach bezorkowych niż tradycyjnych. W ocenie porażenia liści jęczmienia jarego odnotowano występowanie plamistości siatkowej i rdzy jęczmienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!