W zbożach ozimych występuje ok. 150 gatunków chwastów. Główne przyczyny wzrostu zachwaszczenia to: kombajnowy zbiór zbóż, opóźnienie żniw, niewłaściwe zmianowanie, uproszczenia uprawowe oraz stosowanie tych samych herbicydów (lub zawierających tę samą substancję aktywną) przez kilka lat. Ten ostatni błąd prowadzi do kompensacji chwastów, czyli powstawania form odpornych na stosowane preparaty.


Jesień jest okresem krytycznym w uprawie zbóż ozimych, bo w tym okresie chwasty powodują największe straty. Zboża ozime są bardziej narażone na zachwaszczenie niż jare, bo w oziminach wschodzą zarówno jesienią, jak i wiosną. Większość chwastów ozimych wschodzi w temperaturze stosunkowo niskiej, nie przekraczającej 2-4 st.C. Jesienna wilgoć, korzystne oświetlenie, dodatnia temperatura i początkowo wolne tempo wzrostu zbóż, szczególnie pszenicy ozimej, powodują, że chwasty rosnące w oziminach rozrastają się silniej niż rośliny ze wschodów wiosennych. W efekcie  łatwiej konkurują ze zbożami, zagłuszają je i wydają więcej nasion w porównaniu do wschodów wiosennych, powodując większe straty w plonach.


Ze zbóż ozimych najbardziej narażone na zachwaszczenie są pszenica i pszenżyto, bo ich początkowy wzrost jest powolny. Poza tym pszenica uprawiana jest na najlepszych glebach, zasobnych w składniki pokarmowe, a tym samym o największym zagrożeniu ze strony chwastów. Stosunkowo dobrze radzi sobie z chwastami żyto.


W oziminach sianych bardzo późno (po 15 października) trzeba zrezygnować z odchwaszczania jesiennego. Istnieje bowiem ryzyko, że mogą nałożyć się na siebie stresy odczuwane przez rośliny z powodu zastosowania herbicydów i nadejścia mrozów. Może to spowodować znaczne zwiększenie podatności roślin na mróz i gorsze ich przezimowanie.


O skuteczności zabiegów jesiennych w znacznym stopniu decyduje odpowiednie przygotowanie pola do siewu. Rola musi być starannie doprawiona, by siew można było wykonać na jednakową głębokość. Jest to szczególnie ważne przy stosowaniu herbicydów w terminie przedwschodowym. Jeżeli herbicydy będą miały kontakt z kiełkującymi na powierzchni gleby ziarniakami, mogą spowodować uszkodzenia i wypadanie roślin. Poza tym obecność grud może znacznie obniżyć skuteczność preparatów. W tym roku, ze względu na suszę, jaka panowała w połowie września, uprawa przedsiewna może być bardzo kłopotliwa, jeśli nie wystąpią opady.