PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zwalczanie fuzariozy kłosów

Autor: Marek Korbas, Joanna Horoszkiewicz-Janka

Dodano: 05-06-2016 07:20

Tagi:

Najgroźniejszą chorobą kwiatostanów zbóż jest fuzarioza kłosów. Nie tylko ogranicza plon ziarna, ale w wielu wypadkach dyskwalifikuje go jakościowo. Powodem jest obecność mikotoksyn - groźnych dla zdrowia ludzi i zwierząt substancji, wytwarzanych przez sprawców tej choroby.



Fuzarioza kłosów należy do dużej grupy chorób nazywanych fuzariozami. Porażają one rośliny w bardzo różnych okresach ich rozwoju, zagrażając zarówno zbożom, jak też innym gatunkom roślin im towarzyszących przez cały sezon wegetacyjny. Z fuzariozą w uprawie zbóż spotykamy się od momentu, gdy kiełkują i wschodzą (fuzyjna zgorzel siewek), rozwijają źdźbła (fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni), wydają l iście (fuzarioza liści).

CZYNNIKI SPRZYJAJĄCE CHOROBIE

Pojawienie się fuzariozy na plantacji we wczesnych stadiach rozwoju zbóż jest sygnałem zwiastującym duże ich zagrożenie w okresie kłoszenia i późniejszym. Sprawcy tych chorób, czyli grzyby rodzaju Fusarium, wytwarzają zarodniki (makro- i mikrokonidia) będące ważnym źródłem infekcji fuzariozą kłosów. Grzyby rodzaju Fusarium są saprofitami bytującymi w glebie na resztkach pożniwnych. One także są źródłem zarodników, które znajdują się w masach powietrza przesuwającego się nad wykłoszonymi roślinami. Część z nich opada na kłosy. Porażenie jest tym silniejsze, im bardziej sprzyjają temu czynniki środowiskowe, jak np. temperatura od 12 do 24°C w dzień i od 5 do 12°C w nocy, wysoka wilgotność powietrza i częste opady deszczu. Rozwojowi choroby sprzyjają łagodna jesień i zima, chłodna i mokra wiosna, zbyt gęsty siew. Do czynników zwiększających ryzyko porażenia możemy zaliczyć także częstą uprawę zbóż po sobie, co ma miejsce, gdy stosuje się uproszczenia w płodozmianie w warunkach uprawy konserwującej glebę, niezbilansowane nawożenie azotem oraz wysiew ziarna pochodzącego z plantacji porażonych przez fuzariozę kłosów. Najgroźniejsze jest porażenie roślin w fazie kwitnienia i na początku mlecznej dojrzałości ziarna.

Przeanalizujmy skrajnie niebezpieczny wariant. Stwierdzamy występowanie źródła, ponieważ: przedplonem była kukurydza, dokonaliśmy siewu bezpośredniego, korzystamy z odmiany o średniej lub małej odporności na choroby, a opady w czerwcu i lipcu wynoszą co najmniej 70 mm + 70 mm. W tej sytuacji skala zagrożenia jest bardzo wysoka. Taka przykładowa plantacja wymaga stałego monitoringu, aby we właściwym czasie wykonać oprysk przy użyciu środka chemicznego. Niskie ryzyko wystąpienia fuzariozy kłosów jest wtedy, gdy opady w czerwcu i lipcu wynoszą 40 mm + 40 mm, wykonano uprawę orkową, przedplonem były rośliny liściaste (np. burak cukrowy, ziemniak), a uprawiana odmiana pszenicy czy pszenżyta jest stosunkowo odporna. Takie plantacje trzeba monitorować, ponieważ nie ma odmian zbóż o całkowitej odporności, ale ryzyko wystąpienia fuzariozy jest zdecydowanie mniejsze. Odmiany karłowe pszenicy są bardziej narażone na porażenie. Z kolei ościste wykazują z reguły wyższą odporność.

RÓŻNE GRZYBY, ALE JEDNA CHOROBA

Gatunek rośliny uprawianej w przedplonie może decydować o większym lub mniejszym zagrożeniu porażenia fuzariozą kłosów. Uprawa pszenicy po kukurydzy zawsze wywołuje zwiększone występowanie grzybów rodzaju Fusarium, w tym kilku, które biorą udział w powstawaniu fuzariozy kłosów. Trzeba wiedzieć, że fuzariozę kłosów powodować może jeden gatunek lub jednocześnie kilka gatunków grzybów należących do rodzaju Fusarium (w tym jeden należący do Microdochium - M. nivale). Ten ostatni gatunek, M. nivale, jeszcze kilkanaście lat temu należał do rodzaju Fusarium, ale ze względu na postęp badań został sklasyfikowany inaczej i włączony do rodzaju Microdochium. Najczęściej izolowanymi z chorych kłosów zbóż są: Fusarium graminearum, F. culmorum, F. avenaceum, F. poae i Microdochium nivale (dawniej F. nivale). Są to grzyby o bardzo wysokiej zdolności adaptacyjnej do panujących warunków. Niezależnie od tego, czy temperatura powietrza jest wyższa czy niższa, podobnie jest w przypadku wilgotności względnej powietrza. Jednak niezależnie od gatunku, który powoduje fuzariozę kłosów, najskuteczniej dochodzi do porażenia, gdy jest ciepło i wilgotno, i w dodatku gleba jest wilgotna. Objawy początkowe porażenia kłosów to przedwczesne bielenie niektórych plew, a następnie kłosków. Często zdarza się, że takie zmiany obserwowane są w górnej, dolnej lub środkowej części kłosa. Przy silnym wystąpieniu choroby całe kłosy przedwcześnie bieleją, ale nie zmieniają swego kształtu. Jedynie w przypadku żyta kłos ulega przewężeniu w miejscu porażenia. Na porażonych kłosach przy silnym wystąpieniu choroby na plewach, plewkach, osadkach kłosków i u nasady kłosa występować mogą pomarańczowe lub różowe skupienia zarodnikowania konidialnego. W pomarańczowej barwy wałeczkach znajdują się setki tysięcy zarodników - makrokonidiów gatunku, który spowodował chorobę. Gdy do porażenia dochodzi wcześnie, to wytworzone ziarniaki przed zbiorem też mają objawy porażenia. Są pomarszczone, zdrobniałe, a niekiedy zabarwione na różowo. Szkody powodowane przez fuzariozę kłosów są duże i sięgają od 15 do nawet 60 proc. potencjalnie możliwego do zebrania plonu w danym sezonie. Wielkość strat uzależniona jest w dużej mierze od tego, kiedy doszło do porażenia i jaki gatunek czy gatunki grzybów brały udział w procesie choroby. Dla plantacji nasiennych fuzarioza kłosów jest zgubna, ponieważ przy infekcji w stopniu silnym porażone w kłosach ziarniaki tracą zdolność kiełkowania. Jest to spowodowane przez zakażenie zarodka w ziarniaku.

PROBLEM MIKOTOKSYN

Innym, bardzo ważnym problemem związanym z fuzariozą kłosów jest możliwość skażenia ziarna mikotoksynami. Nie zawsze obecność tej choroby powoduje ich obecność. Nad rozwiązaniem przyczyn tego zjawiska badania wciąż trwają. Na ziarnie zbóż i chorych roślinach zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, najczęściej występują grzyby wytwarzające deoksyniwalenol, czyli F. culmorom i F. graminearum - te same, które wykazują zdolność do syntezy zearalenonu. Mikotoksyny te zawarte w produktach żywieniowych spożyte przez zwierzęta i ludzi powodować mogą mikotoksykozy. W przypadku deoksyniwalenolu objawami świadczącymi o spożyciu zanieczyszczonych produktów są brak łaknienia i wymioty. Zearalenon wykazuje działanie hormonalne i powoduje zaburzenia płodności. W produktach zbóż może też występować toksyna T-2 i HT-2 oraz niwalenol. Zasiedlenie ziarna przez grzyby rodzaju Fusarium może spowodować przekroczenie dopuszczalnych norm zawartości wymienionych mikotoksyn wyznaczonych przez UE (Rozporządzenie Komisji (WE) NR 1126/2007 z dnia 28 września 2007 r. i Rozporządzenie Komisji (WE) NR 1881/2006 z dnia 19 grudnia 2006 r.). Obecność mikotoksyn w zebranym ziarnie jest powodem do odmowy zakupu (lub zwrotu) surowca, a w przypadku plantacji nasiennych ich dyskwalifikacji.

NIE TYLKO CHEMIA

Walka z tą chorobą jest możliwa. Jednak podejście do zwalczania fuzariozy kłosów musi być kompleksowe. W pierwszej kolejności trzeba wykorzystać metodę agrotechniczną, w ramach której można wydłużyć płodozmian z jednoczesnym wprowadzeniem do niego np. roślin wysokobiałkowych, korzystanie z orkowego systemu uprawy gleby czy wreszcie sięgnięcie po odmiany o podwyższonej odporności w stosunku do tej choroby. Uprawa odmian o wysokiej odporności na porażenie przez grzyby rodzaju Fusarium byłaby najbardziej skutecznym sposobem zapobiegania fuzariozie kłosów. Niestety jest to utrudnione z powodu niewielkiej na rynku liczby odmian o wysokiej odporności. W tej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest stosowanie fungicydów zawierających w swym składzie substancje czynne (s.cz.), które mogą działać zapobiegawczo, interwencyjnie i wyniszczająco. Należą one do różnych grup chemicznych: triazoli, strobiluryn, imidazoli, ftalanów i benzimidazoli. W tabeli na przykładzie pszenicy i pszenżyta podano wykaz środków grzybobójczych, których można użyć do walki chemicznej z fuzariozą kłosów. Jednocześnie przy zwalczaniu tej choroby niszczone są też inne grzyby porażające kłosy w tym czasie. Walka z fuzariozą kłosów szczególnie w uprawianych intensywnie zbożach jest konieczna i potrzebna. Monitoring w poprzednich sezonach potwierdza jej powszechność. Dzięki zastosowaniu fungicydów ratuje się nie tylko znaczną ilość plonu, lecz także jego jakość.

Artykuł ukazał się w majowym wydaniu magazynu "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • mlody rolny 2016-06-05 13:54:42
    0,5l epoksykonazol(safir125) plus 0,5l tebukonazol(tebu 250ew) i jest git.
  • 2552 2016-06-05 09:28:49
    Tarcza Łan i jest git
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.111.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!