Rozpoczęła się kampania cukrownicza. Rozpalono piece wapienne, planuje się dostawy surowca, a co najważniejsze również i pierwsze kombajny wjechały w pole. Niestety jest sucho i prace są utrudnione. Może się to przyczynić do niższych plonów buraka. Z danych IERiGŻ wynikało jeszcze przed kampanią, że średnie tegoroczne plony mogą wynieść ok. 62 ton/ha. Zawartość cukru w korzeniach oceniono na 17,5- 18 proc. Areał uprawy buraka w tym roku szacowany jest na 190- 195 tys. ha.

Jak wynika z danych KZPBC jako pierwsze tegoroczną kampanię rozpoczęły cukrownie koncernu Pfeifer& Langen (w Miejskiej Górce, w Gostyniu i Środzie). Z koncernu Nordzucker pierwsza ruszyła cukrownia w Chełmży i w tym samym dniu - 11 września rozpoczęły pracę cukrownie Cerekiew (woj. małopolskie) i Strzelin (woj. dolnośląskie) należące do koncernu Südzucker. Z kolei w cukrowniach należących do Krajowej Spółce Cukrowej, jako pierwsza rozpocznie kampanię 22 września cukrownia Werbkowice.

- Niestety obserwujemy bardzo mocne porażenie chwościkiem - dodaje Kobza. Są regiony w których chwościk burakowy nabył odporność na działanie niektórych substancji aktywnych w stosowanych fungicydach. Najsilniejsza infekcja tą chorobą zachodzi w przypadku, gdy okresy wilgotne są przerywane kilkugodzinnymi okresami suchymi występującymi w ciągu dnia. Przy takiej pogodzie już w sześć dni od momentu infekcji, na powierzchni liści pojawiają się charakterystyczne plamki z czerwono-brunatną obwódką.